Świadek koronny założył gang porywaczy. Akt oskarżenia

met, PAP
07.01.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 10:09
A A A Drukuj
Katowicka prokuratura zakończyła śledztwo przeciw grupie przestępczej kierowanej przez Włodzimierza C. - byłego świadka koronnego w sprawie gangu "Krakowiaka". Korzystając z tego statusu C. założył własny gang, specjalizujący się w porwaniach dla okupu.
Więzienie
reprieve
Więzienie
Do sądu śledczy przesłali dwa ostatnie akty oskarżenia, które poza szefem grupy obejmują 31 innych osób. W sumie aktów oskarżenia przeciwko tej zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym było kilkanaście - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Włodzimierz C. był jednym z kilku świadków koronnych, których zeznania przyczyniły się do oskarżenia i osądzenia jednej z najgroźniejszych grup przestępczych w Polsce - gangu Janusza T., ps. Krakowiak. Później okazało się, że mimo stania się świadkiem koronnym, C. nie przestał własnej działalności przestępczej.

Porwania biznesmenów

"Grupa Włodzimierza C. zajmowała się przestępstwami przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Dwa ostatnie akty oskarżenia dotyczą przestępstw popełnionych od marca 2000 do maja 2002 r. Opisują 122 czyny, z których 33 przypisano Włodzimierzowi C." - powiedziała prok. Zawada-Dybek.

Na ławie oskarżonych zasiądzie także m.in. Grzegorz S., któremu prokuratura zarzuciła 23 przestępstwa. Ten sam mężczyzna został już wcześniej prawomocnie skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo policjanta z Będzina, Grzegorza Załogi. Do zbrodni doszło w sierpniu 2003 r.

Grupa Włodzimierza C. zajmowała się przede wszystkim porwaniami dla okupu, na koncie ma także rozboje i wymuszenia rozbójnicze. Aby wymusić pieniądze, bandyci bili i zastraszali porwanych, grozili im bronią lub przykładali do nogi uruchomioną piłę łańcuchową. Za puszczenie wolno żądali zwykle około 100 tys. zł.

Mogą być dożywocia

Większości oskarżonych grozi kara do 15 lat więzienia. Trzem z nich, którym prokuratura zarzuciła nakłanianie do zabójstwa - nawet dożywocie.

Od 2003 r. prokuratura skierowała do sądów kilkanaście aktów oskarżenia dotyczących działalności grupy Włodzimierza C. W marcu ub. roku do sądu w Częstochowie trafił akt oskarżenia dotyczący kierowania gangiem.

Rok temu Sąd Apelacyjny skazał Włodzimierza C. na siedem lat więzienia. Był to prawdopodobnie pierwszy w Polsce przypadek skazania prawomocnym wyrokiem kogoś, kto został świadkiem koronnym. Grzegorz S. został wówczas skazany ma osiem i pół roku więzienia sąd. W tamtym procesie oskarżeni odpowiadali m.in. za uprowadzenia połączone z kradzieżami, wymuszenia rozbójnicze, posiadanie broni.

Według prokuratury, C. stał wysoko w przestępczej hierarchii do połowy lat 90., kiedy skonfliktował się z "Krakowiakiem". Po zatrzymaniu znaleziono u niego m.in. 14 pistoletów CZ, pistolety walter, uzi, makarow, rewolower i 1500 sztuk amunicji. W gangu postrzegany był jako osoba brutalna i bezwzględna.

Gang pod przykrywką świadka koronnego

Świadkiem koronnym został w 2001 r. Później okazało się, że korzystając z dobrodziejstw ustawy założył własny gang, który zajmował się porwaniami dla okupu. Zdaniem prokuratury, tylko w latach 2000-2001 grupa porwała kilku biznesmenów, żądając od ich rodzin okupu. Gangsterzy wymusili w ten sposób 400 tys. zł. Bili swe ofiary, przystawiali broń do głowy, grozili śmiercią, wozili w bagażniku ze skutymi rękami.

C. wkrótce stracił status świadka koronnego. W sierpniu 2003 r. roku katowicka prokuratura okręgowa - ta sama, która ponad dwa lata wcześniej wnioskowała o nadanie C. statusu świadka koronnego - skierowała do sądu pierwszy akt oskarżenia przeciw niemu.

Później C., zwany w środowisku "Prezesem" lub "Łomem" został też oskarżony o kilkadziesiąt przestępstw popełnionych w ramach grupy "Krakowiaka". Podstawą oskarżenia stały się jego własne wcześniejsze zeznania.

Grupę Włodzimierza C. udało się zlikwidować m.in. dzięki zeznaniom jednego z jego gangsterów, Sebastiana S. Uzyskał on status świadka koronnego.

W serwisie policyjni.pl także: Był tak pijany, że zamiast benzyny zatankował ropę



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów