Krową porzuconą w centrum miasta musieli się wczoraj wieczorem zająć policjanci ze Starogardu Gdańskiego. Zwierze odnaleźli przypadkiem, bo ktoś zostawił przyczepkę z krową w takim miejscu, że utrudniała wjazd na posesję.
Fot. Jacek Łagowski / AG
Krowa
Policjanci zastali na miejscu typową przyczepkę do przewożenia koni. Ale w środku była krowa. Ktoś krowę porzucił, ale nikogo podejrzanego w okolicy nie było.
Wezwali weterynarza. Ten zbadał zwierzę i stwierdził, że nic mu nie jest. Zabrał krowę na przechowanie do siebie. Dzięki temu w cieple dotrwała do rana.
Policjanci dociekają teraz skąd krowa znalazła się w centrum miasta, i czy przypadkiem nie została skradziona. - Krowa jest zakolczykowana, także z ustaleniem właściciela nie będzie problemu - zapewnił Marcin Kunka ze starogardzkiej policji.