Polski Internet w czołówce sieci wykorzystywanych do przestępstw

bard, tono
18.12.2009 , aktualizacja: 16.08.2010 11:37
A A A Drukuj
Fragment strony intenetowej ATLAS.ARBOR.NET FOT. http://atlas.arbor.net/ Fragment strony intenetowej ATLAS.ARBOR.NET
Jak wynika z ogólnoświatowego rankingu monitorującego zagrożenia w Internecie - polskie komputery są w czołówce maszyn wykorzystywanych przez hakerów do dokonywania przestępstw komputerowych. Zdaniem ABW tak wysokie miejsce w rankingu Polska zawdzięcza gigantycznej liczbie stron służących do phishingu.
Ranking ATLAS stale monitoruje światowy Internet pod kontem ataków różnego typu. - Chodzi tu o ilość skanowanych portów, ilość ataków fizycznie, ataki DoS i ilość przypadków phishingu - mówi Rafał Petras z magazynu komputerowego CHIP. Na podstawie liczby tych ataków ATLAS tworzy ranking krajów, z których pochodzi ich najwięcej.



Od pewnego czasu Polska w tym niechlubnym rankingu cały czas pnie się w górę. Jeszcze we wrześniu tego roku zajmowaliśmy 10 miejsce. Dziś są to miejsca w pierwszej piątce. Zdarzały się dni, że wyprzedzały nas tylko Chiny i USA (ranking jest aktualizowany co 24 godziny). Raport sporządzony przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego stwierdza, że "trend cały czas jest rosnący".

Phishing

- Tak wysokie miejsce w rankingu może oznaczać dwie rzeczy. Albo mamy zdolnych hakerów albo przeciętny Kowalski ma kiepsko zabezpieczony komputer, który został przejęty przez hakerów z zagranicy - ocenia Petras. Zdaniem ekspertów bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja. Czyli przejęcie i zamienienie polskich maszyn w tzw. zombie - komputery tworzące sieć, która jest wykorzystywana do określonych ataków.

Głównym parametrem, który wynosi nasz kraj tak wysoko w rankingu ATLAS jest tzw. phishing czyli. wyłudzanie informacji za pomocą stron internetowych, które udają np. stronę określonego banku. - Dostajemy e-maila z prośbą o zalogowanie się na stronie podanej w przesyłce. Wchodzimy na tę stronę. Ona wygląda tak jak strona naszego banku. Podajemy nasz identyfikator i hasła, które automatycznie są przesyłane na serwer przestępców i posłużą im do wyczyszczenia naszego konta - mówi Petras.

Zanim jednak taka przesyłka do nas dojdzie. Musi zostać wysłana do kilkuset tysięcy internautów z nadzieją, że któryś z nich kliknie w podany link i zaloguje się na fałszywej stronie . Tym właśnie zajmują się komputery zombie, które wysyłają od kilku do kilkunastu tysięcy e-maili na godzine.

Co robić żeby nasze komputery nie były wykorzystywane do tworzenia hakerskich sieci? Przede wszystkim nie powinniśmy otwierać załączników do e-maili, które wydają nam się podejrzane. - Druga rzecz to koniecznie aktualizować system operacyjny i wykupić subskrypcje w jakimkolwiek programie antywirusowym - podpowiada Petras.

W serwisie policyjni.pl także: Zaginął 75-letni mężczyzna [ZDJĘCIA]



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos