Resort sprawiedliwości przestawił projekt zmiany przepisów, na podstawie których służby stosują tzw. kontrolę operacyjną. Głównym założeniem zmian jest zwiększenie kontroli nad ilością i zasadnością zakładanych podsłuchów.
Po wejściu planowanych zmian w życie prokurator generalny będzie miał obowiązek przedstawienia w Sejmie corocznej jawnej informacji o liczbie stosowanych podsłuchów. W sprawozdaniu mają znaleźć się informację o wnioskach przesłanych do prokuratury przez policje i inne służby z prośbą o zastosowanie podsłuchu. - Informowanie opinii publicznej da nam poczucie gwarancji bezpieczeństwa naszych praw obywatelskich poprzez kontrolę czy ilość zastosowanych podsłuchów rośnie czy maleje - mówi minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
Drugą bardzo istotną zmianą będzie obowiązek niszczenia zbędnych materiałów zebranych podczas podsłuchiwania zaraz po zakończeniu postępowania przygotowawczego. Decyzję o zniszczeniu materiałów będzie podejmował sąd, a nie jak do tej pory szefowie służb specjalnych. Na posiedzeniu sądowym w tej sprawie będą mogły wziąć udział obydwie strony postępowania, czyli zarówno przedstawiciele służby jak i osoba podsłuchiwana, która zostanie poinformowana o tym, że była poddana kontroli operacyjnej.
Ministerstwo Sprawiedliwości już na przełomie października i listopada informowało o planach zmian dotyczących przepisów o "kontroli operacyjnej", czyli podsłuchów, tajnej obserwacji, "prowokacji policyjnej" itp.