W jednym z lokali w Braniewie (woj. warmińsko- mazurskie) emocje związane z walką Pudzian kontra Najman wywołały pomiędzy dwoma mężczyznami sprzeczką, która miała bardzo brutalny przebieg. W efekcie starcie obu panów zakończyło się dla jednego z nich zarzutami. Grzegorzowi B. grozi kara do dwóch lat więzienia.
Fot. youtube.com
Walka Pudzian kontra Najman
Początkowo sobotnia wymiana zdań 34 i 22-latka na temat przebiegu piątkowej walki gigantów miała typowo męski charakter. Jednak, gdy argumenty 34-latka zaczęły nie przypadać do gustu 22-letniemu Grzegorzowi B., mężczyzna wstał i przystawił do skroni zaskoczonemu rozmówcy broń. Następnie uderzył go rękojeścią w twarz i wyszedł z lokalu. Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że broń, którą groził Grzegorz B. najprawdopodobniej była gazowa.
W niedzielę 22-latek został zatrzymany. W chwili osadzania w policyjnym areszcie miał ponad promil alkoholu oraz był pod wpływem środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli pistolet gazowy, którym Grzegorz B. groził w lokalu.
Wczoraj młody mężczyzna usłyszał zarzut gróźb. 22-latek nie kwestionował swojej winy. Teraz mężczyźnie grozi mu do dwóch lat więzienia.