Skazany za rozboje 43-latek wyszedł z więzienia na przepustkę i parę godzin później śmiertelnie pobił przechodnia. W piątek został aresztowany.
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek w Bytomiu. - Nie wiemy, dlaczego napastnik zaatakował swoją ofiarę - mówi Adam Jakubiak z policji. Napastnik został zatrzymany kilkanaście godzin po tragedii. Na jego ubraniu i butach znaleziono ślady krwi. Grozi mu dożywocie.