Jeden lubi pić piwo na oczach ochroniarzy, drugi chowa artykuły spożywcze pod ubranie i ucieka ze sklepu. Obu znają policjanci w całej Łodzi. Złodziejaszków łączy jedno - przekonanie, że są bezkarni. Obaj się pomylili
Amator artykułów spożywczych to 62-letni mężczyzna bez stałego meldunku. Modus operandi ma prosty: - Wchodzi do dużego sklepu - super- lub hipermarketu. Buszuje w dziale spożywczym. Produkty chowa za pazuchę - opowiadają policjanci. - Ochrona zatrzymuje go za kasami i przekazuje do komisariatu.
Złodziejaszek bywał już w komisariatach na Górnej i Bałutach (bałuccy policjanci opowiadają, że zdarzały się dni, gdy dostawali nawet po dwa zgłoszenia o kradzieżach w jego wykonaniu). Pojawiał się też na Retkini i w Śródmieściu. Widzewscy funkcjonariusze w 2009 roku prowadzili przeciwko niemu 28 spraw! - Wszystkie o wykroczenia, bo mężczyzna nie kradł nigdy za więcej niż 250 złotych - mówi komisarz Krzysztof Sztandera, zastępca komendanta z Widzewa.
Z danych widzewskiego komisariatu wynika, że w kilkunastu sprawach sąd grodzki skazał mężczyznę na grzywny - od 50 do 600 zł oraz prace społeczne. - Dobrowolnie poddawał się karze, ale grzywien nie płacił - mówi komisarz Sztandera.
Na Retkini też amatora produktów spożywczych dobrze znają. - Często śmiał się policjantom prosto w oczy, że nic mu nie mogą zrobić, bo nie popełnia przestępstw, tylko wykroczenia - mówi podinspektor Magdalena Zielińska, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi. - No i się przeliczył.
Policjanci zebrali bowiem dowody, że mężczyzna dopuszcza się uporczywych kradzieży. Będzie więc sądzony za kradzież, czekać go może do pięciu lat więzienia.
Jeszcze mniej bał się prawa pewien wielbiciel piwa - bezdomny mężczyzna w średnim wieku. - Wchodził do sklepu, wybierał piwo i wypijał. Czasem, przed przyjściem ochrony, zdążył wypić nawet trzy puszki! - opowiadają policjanci. Mandatem ukarać się go nie dało, bo bezdomny i bez dochodów. Ale policjanci zebrali materiały, z których wynika, że piwosz uporczywie i nagminnie łamie prawo. Najprawdopodobniej będzie więc odpowiadał za kradzieże.