Autobus PKS wjechał w pieszych. Jedna osoba nie żyje

Nadesłał mieszkaniec Bydgoszczy; am/Alert24; Jola Przywitowska/TOK FM
06.11.2009 , aktualizacja: 06.11.2009 11:31
A A A Drukuj
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje. Fot. Jola Przywitowska/TOK FM Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Autobus PKS zjeżdżał z ronda Grunwaldzkiego w ul. Focha w Bydgoszczy. Nagle kierowca stracił panowanie nad autobusem i wjechał na chodnik przy przystanku w tłum pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Fot. Jola Przywitowska/TOK FM
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Fot. Joanna Przybylska/Zdjęcie nadesłana na Alert24
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Fot. Joanna Przybylska/Zdjęcie nadesłana na Alert24
Bydgoszcz: na rondzie Grunwaldzkim PKS zjechał z drogi i uderzył w grupę pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Informacje o wypadku dostaliśmy na Alert24: - Bydgoszcz, rondo Grunwaldzkie. Autobus wjechał w tłum, jedna osoba nie żyje - nadesłał jeden ze świadków wypadku.

- W pewnym momencie zauważyłam, że autobus wjeżdża na chodnik, ludzie stali, ale rozbiegły się niektóre osoby. Bardzo się przestraszyłam, bo to było blisko mojego kiosku, myślałam, że coś złego mi się stanie tłumaczy reporterce radia TOK FM pani Barbara, która przy przystanku prowadzi kiosk ruchu.

- Rano to tu pełno ludzi stoi, głównie młodzi, młody to odskoczy, a starszy, no niestety. Ta druga kobieta upadła, ranna była w ramię, pogotowie ja zabrało - relacjonuje jeden z taksówkarzy stojących na postoju. - On wolno jechał, bo jakby szybko jechał, to by się na tych drzewach znalazł.

- Czyli co, hamulce nie zadziałały? - pyta dziennikarka - jak rozmawialiśmy z kierowcą autobusu to na pewno były hamulce - dodaje taksówkarz.

- Na razie nie wiemy, dlaczego kierowca wjechał na chodnik. Na miejscu zginęła 75-letnia kobieta. Pomimo pomocy lekarskiej, kobiety nie udało się uratować. Druga ranna kobieta, z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala - dowiedzieliśmy się w zespole prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Wiesz więcej? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24, alert24@gazeta.pl

Do wypadku doszło tuż po godz. 8. Autobus PKS wyjechał spod bydgoskich Łochowic. Kierowca autobusu był trzeźwy. Przyczyny tej tragedii ustala policja i prokuratura. Prawdopodobnie była to awaria pojazdu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów