26 - letni sympatyk Motoru Lublin został zatrzymany we wtorek za skandowanie na jednym z meczów piłkarskich haseł wymierzonych w policję.
Fot. Rafał Michałowski / AG
Kibole to jedna z plag polskiego futbolu
Jacek S.
Jacek S. jest studentem historii jednej z lubelskich uczelni, a także aktywnym kibicem Motoru Lublin. W czasie rozegranego 12 września meczu między lubelską drużyną, a KSZO Ostrowiec Świętokrzyski miał skandować wulgarne hasła wymierzone w policję. Wykrzykiwał je w kierunku funkcjonariuszy i nawoływał innych kibiców, by go naśladowali.
26-letni mężczyzna został zatrzymany we wtorek w swoim mieszkaniu w Lublinie i trafił do aresztu. Zostaną mu postawione zarzuty nawoływania do popełnienia przestępstwa oraz wywierania wpływu na określone czynności policji. Grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności.