4-latka w szpitalu. Pogryzł ją pies rodziców

ot
10.08.2009 , aktualizacja: 10.08.2009 14:15
A A A Drukuj
Dziewczynka została pogryziona przez mastifa swoich rodziców. Z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Jej stan lekarze określają jako ciężki.
Do wypadku doszło w piątkowe popołudnie, na prywatnej posesji w bytomskiej dzielnicy Górniki. 4-letnia dziewczynka bawiła się z innymi dziećmi na podwórku. Dziecko zbyt blisko podeszło do przywiązanego mastifa swoich rodziców. Najprawdopodobniej pies rzucił się na dziewczynkę, kiedy próbowała mu zabrać kość. Krzyki zaatakowanej dziewczynki usłyszał jej ojciec, który odciągnął psa i wezwał pogotowie ratunkowe.

- Poranioną dziewczynkę z obrażeniami w okolicach głowy odwieziono do szpitala. Obecnie lekarze jej stan określają jako ciężki, ale stabilny, nie zagrażający bezpośrednio jej życiu. - informuje bytomska policja.

Policja wyjaśnienia wszystkie okoliczności zdarzenia. Mastifa na polecenie prokuratora umieszczono w schronisku dla psów.

Pies gryzł ludzi na plaży. Policja go zastrzeliła



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów