Sąsiedzka awantura, alkohol i małe dziecko

Grzegorz Zabłocki, TOK FM
27.07.2009 , aktualizacja: 27.07.2009 10:42
A A A Drukuj
Pijana matka z Tomaszowa Lubelskiego opiekująca się 2-letnią córką - sama wezwała policję. Twierdziła, że sąsiadka wszczęła awanturę. Prawda okazała się zupełnie inna.
- Dyżurny odebrał telefon z prośbą o interwencję przy sąsiedzkiej awanturze. Zgłaszająca Jadwiga B. twierdziła, że sąsiadka nie daje jej przejść przez korytarz - mówi aspirant Ireneusz Stromidło z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.

Na miejscu policjanci ustalili, że awantura rzeczywiście była, ale kłótnię rozpoczęła zgłaszająca interwencję 29-latka, która ledwo trzymała się na nogach. Miała ponad 3 promile. Pod jej opieką znajdowało się małe dziecko. Pijana mamusia trafiła do policyjnego aresztu - grozi jej do 5 lat więzienia. Jej sprawą zajmie się też Sąd Rodzinny.

Dziewczynką zaopiekowała się ciotka.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów