Napadł na placówkę WBK z ręką w gipsie

Ok. godz. 13.30 do jednej z placówek banku WBK w Krakowie wszedł 30-letni mężczyzna i zażądał pieniędzy. Gdy kasjerka odmówiła, ten zastraszył ją przedmiotem przypominającym broń. Mężczyzna uciekł. Trwają poszukiwania.
- Pod bankiem WBK na os. Kościuszkowskim pełno policji i ochrony. Plus pies tropiący - napisał na Alert24 internauta.

Policja potwierdza te informacje. - Do napadu doszło w jednej z dzielnic Krakowa. Mężczyzna kazał wydać kasjerce pieniądze, gdy ta odmówiła, mężczyzna wyjął przedmiot przypominający broń i zagroził, że jej użyje - powiedziała w rozmowie z Alertem24 Dorota Cisło, rzeczniczka krakowskiej policji.

Wtedy kobieta wydała napastnikowi pieniądze, ten schował je w neseser i uciekł. Łupem mogło paść kilka tysięcy zł.

- Sprawca napadu nie był zamaskowany. Ubrany był w niebieską kurtkę, a na głowie miał czapkę z daszkiem. Na prawej ręce miał założony gips - podaje rysopis rzeczniczka.

Kobiecie na szczęście nic się nie stało. - Na miejscu pracują policyjni specjaliści - zabezpieczane są ślady. Trwa przeszukiwanie terenu. Sprawdzamy czy w banku był monitoring - dodała rzeczniczka.

Wiesz więcej? Masz zdjęcia? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24, alert24@gazeta.pl

Więcej o: