15 i 16 latka zatrudniły się w agencjach towarzyskich: "Było miło"

15- i 16-latka chciały zasmakować życia i trochę zarobić. W tym celu uciekły z domu i zatrudniły się w agencji towarzyskiej. Nieletnie pracowały jako prostytutki w kilku agencjach i jak same twierdziły, podobało im się to - pisze "Gazeta Pomorska". Właściciele agencji, którzy zatrudniali nieletnie dostali kary w zawieszeniu.
Właścicielka agencji w Płocku została skazana na rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata - informuje "Gazeta Pomorska". Na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata sąd skazał Kazimierza P. i Dariusza N. Drugi z nich wprowadził gimnazjalistki w świat zorganizowanej prostytucji. Anna K., właścicielka agencji z Warszawy została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na trzy, a Teresa M. z Bydgoszczy - rok więzienia zawieszony na dwa lata - informuje gazeta.

Zaginięcie 15-letniej Angeliki K. i 16-letniej Marty W. z woj. pomorskiego rodzice zgłosili 23 kwietnia 2005 roku. Dziewczyny uciekły z domu. Policja poszukiwała nastolatek przez 2 miesiące. Znaleziono je w końcu w płockiej agencji towarzyskiej.

Podejrzenia, że dziewczynki zostały zmuszone siłą do prostytucji zostały przez nie same szybko obalone. Angelika K. i Marta W. w rozmowie z psychologiem powiedziały, że w agencji zatrudniły się same. Chciały trochę zarobić. Zadzwoniły do faceta na jedną noc, który przetestował je w jednym z toruńskich hoteli i zaproponował pracę. Jak same przyznały, było miło.

Nastolatki oprócz Płocka pracowały także w agencjach towarzyskich w Bydgoszczy, Toruniu, Elblągu i Warszawie. Jak twierdzą, każdy z właścicieli wiedział ile mają lat. Wiek był ich atutem.

Angelika K. będzie w tym roku obchodzić 19 urodziny a Marta W. 20.

Więcej przeczytasz w Gazecie Pomorskiej

Serwis policyjni.pl poleca: Zdjęcia ze zbiorowego gwałtu na nastolatce zamieścili w Internecie



Więcej o: