Nieudana kradzież ?na siostrzenicę"

Policja zatrzymała 31-letnią oszustkę, która próbowała okraść starszą kobietę
Kilka dni temu starsza pani, mieszkanka Ochoty, odebrała telefon. Kobieta, która odezwała się po drugiej stronie słuchawki, przedstawiła się jako jej siostrzenica. - Ciociu, pilnie potrzebuję 12 tys. zł - oznajmiła. Twierdziła, że musi je koniecznie wpłacić do banku. - Mam tylko 3,5 tys. zł - odparła "ciocia". Na co kobieta odparła, że przyda jej się choćby tyle. Kilka godzin później zadzwoniła raz jeszcze poinformować ciocię, że po pieniądze wpadnie jej koleżanka.

Starsza pani zorientowała się, że coś jest nie tak i zadzwoniła do swojej prawdziwej siostrzenicy. Ta potwierdziła jej przypuszczenia: nie potrzebuje pieniędzy i jeśli ktoś do niej dzwonił, to jest oszustem. Kobieta powiadomiła policję. Gdy po pieniądze zgłosiła się 31-letnia Irena M., została zatrzymana. Sąd aresztował ją na trzy miesiące.