Samochód wybuchł na środku ulicy

Środa była pechowym dniem dla mieszkańców Krakowa. Ok. godz. 17 z powodu fałszywej informacji o podłożonej bombie w samochodzie, policjanci na dwie godziny zablokowali ruch na ul. Lubicz. Pięć godzin później potężny huk obudził mieszkańców osiedla Zielonego. Okazało się, że na ulicy zapalił się samochód, a ogień spowodował wybuch zbiornika paliwa.

Przeczytaj artykuł o bombie w samochodzie



Do wybuchu doszło ok. godz. 22. 15. W okolicach osiedli Słonecznego i Zielonego zapalił się samochód terenowy honda CR-V. Po kilku minutach mieszkańcy usłyszeli potężny huk.

- Około godz. 22 pracując na osiedlu Górali u siebie w domu usłyszałem potężny huk. Natychmiast wybiegłem na główną ulicę i zobaczyłem jak jedzie straż do płonącego samochodu - napisał na Alert24 Jan Drozd. - Z relacji świadków wynikało, że samochód najpierw się zapalił, a następnie wybuchł - dodaje internauta.

Okazało się, że wysoka temperatura doprowadziła do wybuchu baku paliwa.

Na miejsce przyjechały dwie jednostki straży pożarnej, które szybko ugasiły pożar.

- Ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko. Z samochodu pozostały jedynie zgliszcza - powiedział dyżurny krakowskiej straży pożarnej.

Samochodem jechał mężczyzna, któremu na czas udało się uciec z płonącego pojazdu.

Lekko uszkodzony został także stojący niedaleko suzuki swift.

Chcesz mieć zawsze świeże informacje z Twojego regionu? Ściągnij alertownię na swoją stronę internetową



Więcej o: