Podpalacz już na wolności. "Na pewno zna dane osoby, która go wskazała policji"

met
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 15:27
A A A Drukuj
Mężczyzna podpalił samochody zaparkowane w centrum Warszawy Fot. Agencja Gazeta/policja Mężczyzna podpalił samochody zaparkowane w centrum Warszawy
- Jeżeli sąd stwierdził, że nie ma potrzeby stosowania aresztu, to jest to działaniem irracjonalnym, zupełnie sprzecznym z logiką i doświadczeniem życiowym - mówił w TVN24 mec. Piotr Kruszyński. Chodzi o decyzję sądu, który nie aresztował podpalacza samochodów w centrum Warszawy. Prokuratura zapowiedziała zażalenie, uzasadniając: - Podejrzany na pewno z imienia i nazwiska zna osobę, która go rozpoznała w trakcie okazania.
Prof. Piotr Kruszyński
Fot. Wojciech Surdziel /AG
Prof. Piotr Kruszyński
Sąd zastosował wobec Jacka T., podejrzanego o podpalenie 10 samochodów w centrum Warszawy, jedynie dozór policyjny. 24-latek już wcześniej podpalał auta. Postawiono mu zarzuty podpalenia dziewięciu samochodów w Śródmieściu i Ursusie w kwietniu 2011 roku. Jacek T. jest synem znanego warszawskiego adwokata. Nie przyznał się do podpalenia.

Prokuratura po podpaleniach w ostatni weekend wnioskowała do sądu o trzymiesięczny areszt dla Jacka T. Śródmiejski sąd, zamiast wsadzić mężczyznę za kratki, nakazał mu meldować się na komendzie trzy razy w tygodniu.

Prof. Piotr Kruszyński z Instytutu Prawa Karnego uważa, że wobec podejrzanego należało zastosować tzw. areszt prewencyjny, bo istnieje realna podstawa, że będzie dalej podpalał. - Co on musiałby zrobić, żeby tak się stało? Zabić 10 osób, żeby przekonać sąd, że jest niebezpieczny? Mnie się to po prostu nie mieści w głowie - komentował w TVN 24 Kruszyński. Jego zdaniem prokuratura powinna złożyć zażalenie na decyzję sądu.

Będzie zażalenie

- Prokuratura zdecydowała, że złoży zażalenie na tę decyzję sądu. W naszej opinii istnieje bowiem ryzyko, że podejrzany będzie próbował wpływać na świadków, którzy złożyli zeznania w tej sprawie, i mataczył w śledztwie. Podejrzany na pewno z imienia i nazwiska zna osobę, która go rozpoznała w trakcie okazania. Areszt uzasadniony jest też karą, która grozi za zarzucony Jackowi T. czyn - do 10 lat pozbawienia wolności - powiedział Dariusz Ślepokura z warszawskiej prokuratury okręgowej.

Jak dodał, zażalenie powinno zostać przesłane do sądu w najbliższych dniach. - Prokurator ma na to siedem dni - dodał.



Zdaniem prof. Kruszyńskiego sądy i prokuratury są po to, by chronić obywateli. Decyzje takie jak wypuszczenie na wolność Jacka T. mogą prowadzić w przyszłości do samosądów.

Do serii podpaleń samochodów doszło w sobotę wieczorem w okolicach ulic Oleandrów, Nowowiejskiej i Natolińskiej. Siedem samochodów spłonęło doszczętnie, a trzy częściowo. Policja zatrzymała Jacka T. na podstawie nagrań monitoringu i zeznań świadków. Prokurator postawił mu zarzut wywołania pożaru, który "zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach".

Po podpaleniach z kwietnia 24-latek został aresztowany na dwa miesiące, ale wyszedł po wpłaceniu kaucji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    73 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (655)

  • witoldsadyba

    Oceniono 2 razy 2

    No prosze, cenzura juz dziala - nazwisko niekompetentnej sedzi Iwony Konopki juz usunieto z artykulu. A nie pierszy raz zdarza jej sie cos takiego: patrz na bandyckapolicjaKROPKAcom/2011/12/02/sedzia-iwona-konopka/

  • werykator

    Oceniono 1 raz 1

    Taki sku...el /bandyta powinien bać się wyjść z domu ! Moze wreszcie kiedyś zwykli uczciwi ludzie obudza się i będą sami wymierzać sprawiedliwość ! Bo niestety instytucje do tego powołane zajmują sie ochrona bandytów ,a świadek przestępstwa jest wystawiany jak kaczka na odstrzał ! To bandzior ma sie bać a nie świadek !!!

    • laksmana

      Oceniono 1 raz -1

      @werykator
      Jak zwykli uczciwi ludzie zaczną sami wymierzać sprawiedliwość, to szybko sami staną się bandytami.

  • bro2001

    Oceniono 3 razy 3

    Na WP podali, ze sedzia Iwona Konopka ujawnila nazwisko osoby, ktora wskazala podpalacza.

  • anonim321

    Oceniono 7 razy 7

    WIELKA GLUPOTA jeśli jakiś kibic spali szalik to jest podciągany do odpowiedzialności ,pijany rowerzysta idzie siedzieć ale synalek adwokata jest wolny.

  • jansoch

    Oceniono 3 razy 3

    Znieść jeszcze więcej Sądów Rejonowych

  • stanczykowo

    Oceniono 8 razy 0

    Wypuścili, bo się pewnie chłopak spieszył na spotkanie kiboli z preziem w sprawie ustalenia strategii, jak kibole mają w imieniu PiS niszczyć Muchę.
    Bo przecież prezio sam pytań na temat piłki kopanej raczej nie zada, bo nie wie, która stroną się taką piłkę kopie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX