Ksiądz zrobił dziecko 17-latce i kazał usunąć ciążę

36-letni ksiądz Jacek S. z podwarszawskiego Legionowa zrobił dziecko 17-letniej chórzystce. Gdy mu to wyznała dał jej pieniądze i kazał usunąć ciążę - informuje "Super Express".
14-letnia Kasia (imię zmienione), gdy zgłosiła się do chóru kościelnego przy parafii Św. Józefa Oblubieńca NMP, od razu wpadła w oko młodemu księdzu. Jacek S. zawrócił w głowie młodej dziewczynie - opisuje"Super Express" . Zaczął się romans.

Gdy dziewczyna miała 17 lat zaszła w ciążę. Od razu powiedziała o tym ukochanemu księdzu. A ten dał jej pieniądze i kazał usunąć ciążę. Zakochana Kasia zrobiła jak jej kazał. Chciała zatrzymać przy sobie księdza - kochanka. Ale on już jej nie chciał. Miał inną.

Gdy wyraźnie dał jej do zrozumienia, że wszystko skończone, dziewczyna porysowała mu lakier w samochodzie i poprzebijała opony. Jacek S. zgłosił to na policję.

Mundurowi bez trudu ustalili, sprawczynię zniszczeń. Wtedy Kasia opowiedziała im o romansie z księdzem - informuje "Super Express".

Policjanci zebrali dowody, że dziewczyna mówi prawdę. Ksiądz, w ostatni piątek, został zatrzymany. Usłyszał zarzut molestowania osoby poniżej 15 roku życia. Sąd go aresztował na trzy miesiące. Grozi mu 12 lat za kratkami.

Więcej o: