12-latka pocałowała rówieśnika. Dyrekcja szkoły wezwała policję

mil
19.11.2011 , aktualizacja: 21.11.2011 08:43
A A A Drukuj
Szkoła, w której Fot. dailymail.co.uk Szkoła, w której "mogło dojść do przestępstwa"
Pewien nauczyciel ze szkoły na Florydzie zauważył jak 12-letnia uczennica daje buziaka swojemu koledze. Widok tak go oburzył, że natychmiast powiadomił o zajściu wicedyrektorkę szkoły. Ta z kolei skontaktowała się z pracownikami socjalnymi, którzy poradzili jej wezwać policję - donosi Daily Mail.
Policja, która dowiedziała się, że "mogło dojść do popełnienia przestępstwa seksualnego" na szczęście podeszła do sprawy z większym dystansem. Funkcjonariusze zjawili się na miejscu i szybko ustalili, że nikt nikomu krzywdy nie zrobił.

Okazało się, że dwie dziewczynki podkochiwały się w tym samym chłopcu. Tego dnia kłóciły się na placu zabaw o to, której z nich zależy na nim bardziej. W pewnym momencie jedna z nastolatek podbiegła do rówieśnika i dała mu buziaka w usta. Całą sytuację zauważył jeden z nauczycieli i postanowił jak najszybciej to zgłosić.

Policjanci przyznają, że opiekun źle ocenił sytuację, ale nie miał złych intencji. Tak wyrozumiali nie są już za to rodzice 12-latków, których dotyczyła sprawa. Oskarżają szkołę o przesadę i domagają się przeprosin.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów