Więźniowie puszczą nas z torbami?

met
07.12.2009 , aktualizacja: 16.08.2010 11:55
A A A Drukuj
Ponad trzy tysiące więźniów siedzi w celach, w których na jedną osobę przypada mniej niż trzy metry kwadratowe. A wczoraj weszła w życie nowelizacja Kodeksu Karnego Wykonawczego, zakazująca trzymania w takich warunkach dłużej niż 14 dni.

Fot. Tomasz Kaminski / AG
Więźniowie, którzy i dotychczas bardzo chętnie skarżyli się do sądów na przeludnienie i wygrywali odszkodowania, teraz mogą nas puścić z torbami. Bo w każdym przypadku przetrzymania dłużej niż 14 dni w celi nie spełniającej warunków, sąd właściwie nie będzie miał wyjścia i będzie musiał uznać, że było to bezprawne i odszkodowanie się należy.

Miejsca niby są, ale przeludnienie też

Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że wczoraj w aresztach śledczych i zakładach karnych przebywało ogółem 85 096 osadzonych. Łączna liczba miejsc zakwaterowania w aresztach śledczych i zakładach karnych wyniosła 87 396 (łącznie z miejscami dodatkowymi). To daje wskaźnik zaludnienia 97,4%.

Dalej ministerstwo informuje, że średnie zaludnienie w 13 okręgowych inspektoratach Służby Więziennej kształtuje się na poziomie poniżej 100%, a jedynie w dwóch inspektoratach przekracza 100% (Białystok i Katowice). Najniższe zaludnienie występuje w okręgowym inspektoracie w Łodzi - 93,5%. Obecnie, kodeksowej normy trzech metrów kwadratowych, nie ma zagwarantowanych 3124 więźniów.

Przegrupowanie

Służba Więzienna dokonała w ostatnich tygodniach gigantycznego przegrupowania. Bo normy trzech metrów nie miało zagwarantowanych kilkanaście tysięcy osób. Teraz dyrektorzy przeludnionych więzień i aresztów będą chcieli pozbyć się nadmiaru osadzonych. W przypadku więźniów nie będzie pewnie to takie trudne, bo skazany może siedzieć właściwie w dowolnym miejscu Polski. Gorzej z aresztowanymi. Bo tych trzeba dowozić do sądów czy prokuratur, więc muszą być osadzeni blisko nich.

Ale cała ta układanka i przegrupowanie dokonane przez Służbę Więzienną może w każdej chwili wziąć w łeb. Na wykonanie kary więzienia czeka ponad 36 tysięcy osób. To głównie ci, którzy nie zgłosili się do zakładów karnych. Wystarczy, że policja zrobi większą łapankę i cały system się zawali.

W serwisie policyjni.pl także: Napastnicy na skuterach









Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów