We Włocławku kierowca audi 80 wjechał w przystanek. O dużym szczęściu mogą mówić osoby oczekujące na autobus. Zdecydowana reakcja policjantów udaremniła "pijany rajd" ulicami miasta.
Do wypadku doszło w pobliżu posterunku policji. Około godziny 13:00 policjanci usłyszeli huk. Gdy wybiegli zobaczyli, że audi uderzyło w kiosk stojący na przystanku. Oczekujące na autobus osoby na szczęście w porę odskoczyły i nie doznały żadnych obrażeń - informuje służba prasowa bydgoskiej policji.
Kierowca zaczął uciekać. Uderzył również w inny samochód. Został zatrzymany na parkingu samochodowym. Ponieważ jego audi było uszkodzone, nie mógł rozwinąć zbyt dużej prędkości. Umożliwiło to policjantowi wyciągnięcie kluczyków ze stacyjki.
26-letni kierowca trafił do komendy Policji. Po sprawdzeniu okazało się, że ma ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty. Jednym z nich będzie zapewne jazda po pijanemu. Musi też liczyć się z możliwością orzeczenia przez sąd zakazu kierowania samochodem.