Rowerzysta jechał ścieżką w Zduńskiej Woli, gdy skręcał w prawo wpadł do głębokiego rowu z wodą. Poniósł śmieć na miejscu.
fot. AG
Mężczyzna leżał częściowo w wodzie. Lekarz pogotowia nie stwierdził jednak na miejscu czy przyczyną zgonu było utonięcie, czy obrażenia doznane w wyniku upadku. 44-letni rowerzysta nie miał kasku.
Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w prosektorium. Sekcja zwłok wyjaśni przyczynę zgonu. Wiadome też będzie czy mężczyzna w chwili wypadku był trzeźwy.