Powódź, trąba powietrzna - dostaniesz ostrzeżenie SMSem

Tomasz Nowak TOK FM, Bartłomiej Dreśliński Gazeta.pl
22.10.2009 , aktualizacja: 16.08.2010 16:46
A A A Drukuj
"UWAGA! W najbliższych godzinach mogą wystąpić silne burze z gradem i porywistym wiatrem. Prosimy o schronienie się w bezpiecznym miejscu" - jak dowiedział się reporter Radia TOK FM dzięki nowemu projektowi "Ustawy o ochronie ludności" takie lub podobne ostrzeżenia już niedługo mogą pojawić się na ekranach naszych telefonów komórkowych.
Komórka
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Komórka
Projekt zakłada uruchomienie całego systemu alarmowego opartego na telefonii GSM. Wiadomości z ostrzeżeniami mają docierać do wszystkich osób znajdujących się na zagrożonym obszarze, niezależnie od sieci, w której pracuje ich komórka. System będzie się opierał na technologii Cell broadcast system, która rozsyła informacje przypominające smsy do wszystkich telefonów znajdujących się w zasięgu danej stacji BTS, czyli masztu telekomunikacyjnego. Sama technologia, nie jest nowa, ale do tej pory była wykorzystywana w Polsce tylko do wyświetlania na ekranie telefonu informacji o najbliżej położonych nadajnikach. Z reguły ograniczało się to do podania nazwy miejscowości.

Dzięki przygotowywanej ustawie już niedługo możliwości tego systemu mogą być wykorzystywane do informowania ludności o nadchodzącym niebezpieczeństwie. - Mówimy tu między innymi o zagrożeniach pogodowych, cywilizacyjnych, wynikających z przemysłu zagrożeniach chemicznych i radiologicznych - wymienia dyrektor Biura ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej Waldemar Maliński.

Wprowadzenie nowego systemu ostrzegania jest konieczne, bo jak dodaje dyrektor Maliński dzisiaj przekazywanie ludziom informacji o zagrożeniach stwarza duże problemy. Na przykład syreny alarmowe, które sprawdzają się w miastach, na wsi - gdzie domy są rozproszone - mogą nie zdać egzaminu. Poza tym SMSy mają jeszcze jedną zaletę. Za ich pomocą można przekazać nie tylko informację o rodzaju zagrożenia, ale również wskazówki co do tego, jak w danej sytuacji należy się zachować.

Ustawa na czas pokoju

Powiadomienia to tylko jeden element projektu ustawy, która generalnie ma zrewolucjonizować zasady ochrony ludności w sytuacjach kryzysowych. A jak mówią twórcy projektu, rewolucja jest potrzebna. - Obecnie funkcjonujemy w oparciu o ustawę o powszechnym obowiązku obrony z 1967 roku - mówi radca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej Stanisław Gacek. Nowa ustawa jest przygotowana, pod kątem dzisiejszych niebezpieczeństw, związanych z kataklizmami, awariami itp. Podczas gdy ustawa, która dziś obowiązuje była pisana na czas wojny, kiedy funkcjonował Układ Warszawski.



Nowa ustawa zupełnie zmienia sposób funkjonowania ochrony ludności. Projekt zakłada decentralizacje całego systemu. O organizacji pomocy w danej gminie będą decydowały władze lokalne. Bo - jak mówią twórcy projektu - gmina gminie nierówna i to właśnie lokalne społeczności najlepiej wiedzą jak działać skutecznie na swoim terenie.

W serwisie policyjni.pl także: Terroryzował i gwałcił nieletnie [ZDJĘCIA]



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów