Nastolatka "porwała się" dla okupu

mil, PAP
02.10.2009 , aktualizacja: 02.10.2009 14:10
A A A Drukuj
18-latka wymyśliła sobie historię, że została porwana. W imieniu rzekomych porywaczy, wysyłała do swojego chłopaka sms-y z żądaniem 40 tysięcy złotych okupu. W przeciwnym razie, miała zostać zabita.

fot. sxc.hu
"Pod koniec września około 30-letni mieszkaniec powiatu kieleckiego powiadomił policjantów, że otrzymuje niepokojące sms-y. Z ich treści wynikało, że jego dziewczynę - mieszkankę Mazowsza - porwano. Porywacze grozili, że zabiją 18-latkę. Za jej uwolnienie żądali 40 tys. zł. Pieniądze mężczyzna miał wpłacić na podany rachunek bankowy."- powiedział Grzegorz Dudek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Kieleccy kryminalni ustalili, że sms-y wysyłano z województwa mazowieckiego i powiadomili tamtejszych mundurowych. Okazało się, że całą historię wymyśliła sobie "porwana" dziewczyna. Siedząc w mieszkaniu wysyłała wiadomości do swojego chłopaka.

Nastolatka została zatrzymana i przyznała się do próby oszustwa. Zastosowano wobec niej dozór policyjny i tysiąc złotych poręczenia majątkowego. Grozi jej do 8 lat wiezienia.

W serwisie policyjni.pl także: 16-latka uciekła z domu dziecka. Zatrudniła się w agencji towarzyskiej



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy