Historia jak z film akcji. Po nieudanej próbie kradzie¿y fiata z³odzieje podjêli desperacj± próbê ucieczki. Próbowali przejechaæ policjanta i staranowaæ radiowóz. Uciekaj±c, jechali pod pr±d jedna z g³ównych ulic miasta. Zatrzymali siê dopiero, po kilku celnych strza³ach oddanych przez funkcjonariuszy policji.
Dominik Sadowski / AG
Policja
Katowiccy policjanci zajmuj±cy siê zwalczaniem przestêpczo¶ci samochodowej prowadzili dzia³ania przeciw z³odziejom aut marki fiat.
Gdy kilka osób próbowa³o ukra¶æ fiata UNO na jednym z katowickich parkingów, funkcjonariusze wkroczyli do akcji. Po nieudanej próbie uruchomienia samochodu z³odzieje wsiedli do Cinquecento, który jak siê pó¼niej okaza³o, równie¿ pochodzi³ z kradzie¿y.
Widz±c na swojej drodze policjantów, kierowca przyspieszy³. Mundurowi oddali kilka strza³ów. Rozpocz±³ siê po¶cig. By uciec, kierowca fiata jecha³ pod pr±d jedn± z g³ównych ulic miasta. Próbowa³ staranowaæ radiowóz operacyjny i jeszcze raz chcia³ przejechaæ zatrzymuj±cych go policjantów. Po kolejnej serii strza³ów, podejrzany zatrzyma³ samochód.
29-letniego kierowcê z ran± klatki piersiowej i 16-latkê z ran± pachwiny przewieziono do szpitala. Dwóch pozosta³ych pasa¿erów zatrzymano. 18-letek trafi³ do aresztu, a 13-latka do izby dziecka.
- Obie dziewczyny by³y poszukiwane. 16-latka przed dwoma miesi±cami uciek³a z placówki opiekuñczej - poinformowa³ asp. sztab. Jacek Pytel.
Ustalono, ¿e kilka godzin wcze¶niej zatrzymanym uda³o siê ukra¶æ cztery fiaty.