Warszawiak pierwszym zaobrączkowanym przestępcą

Bartłomiej Dreśliński
16.09.2009 , aktualizacja: 16.09.2009 15:57
A A A Drukuj
Sąd Penitencjarny w Warszawie wydał pozytywną decyzję o objęciu więźnia Systemem Dozoru Elektronicznego. Mężczyzna będzie pierwszą osobą w Polsce, która odsiedzi wyrok w domu.
Elektroniczna bransoleta
Fot. Gazeta.pl
Elektroniczna bransoleta
Jak dowiedział się serwis Policyjni.pl pierwszym zaobrączkowanym w Polsce będzie warszawiak skazany z art. 244 kodeksu karnego. Mężczyzna dostał wyrok 4 miesięcy więzienia za niestosowanie się do zakazu sądowego. Jak udał nam się ustalić, aktualnie skazany przebywa na wolności z powodu złego stanu zdrowia. Dzięki włączeniu do SDE więzień nie będzie musiał wracać do zakładu karnego i resztę kary spędzi w areszcie domowym.



Sędzia wydając pozytywną decyzję brał pod uwagę między innymi zły stan zdrowia skazanego.- Sąd również oceniał jego osobowość i uznał, że nie jest on osobą szczególnie zdemoralizowaną - mówi Wojciech Małek, rzecznik warszawskiego sądu okręgowego.

W kolejce do zaobrączkowania czekają już następni skazani. Na dzień dzisiejszy do sądów wpłynęło około 25 wniosków z prośbą o objęcie SDE. Jednak z powodu "braków formalnych" pisma do czasu ich uzupełnienia nie mogą zostać rozpatrzone przez sądy penitencjarne. We wnioskach najczęściej brakuje zgody wszystkich domowników na przebywanie pod jednym dachem z przestępcą.

System Dozoru Elektronicznego działa w Polsce od 1 września tego roku. Dzięki uruchomieniu SDE możliwy stanie się nadzór skazanych za pomocą nadajnika umieszczanego na nodze oraz urządzenia monitorującego zainstalowanego w domu osoby kontrolowanej. System ma na razie działać tylko w apelacji warszawskiej i na początku obejmie tylko 500 osób. Do 2012 roku osób kontrolowanych za pomocą elektronicznej bransolety na nodze ma być 7500 w całym kraju.

O zamianę więzienia na bransoletę mogą starać się tylko osoby, które zostały skazane na pół roku lub na rok ale pod warunkiem że pierwsze pół roku odsiedziały w zakładzie karnym. Nie mogą być wcześniej karani, a przestępstwo które popełnili musi być zakwalifikowane jako czyn o niskiej szkodliwości.

Serwis policyjni.pl poleca: Pobił, zgwałcił i próbował zabić. Wpadł po pościgu



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów