Ile kosztuje wynajęcie płatnego mordercy? Zbadali to brytyjscy naukowcy

31.01.2014 18:41
Broń

Broń (Fot. sxc.hu)

Brytyjscy naukowcy zbadali na podstawie materiałów prasowych i sądowych, ile kosztuje wynajęcie płatnego mordercy. Ustalili cennik i typologię zleceniobiorców.
Naukowcy z uniwersytetu w Birmingham zbadali, za jakie sumy można wynająć płatnego mordercę. W tym celu przeanalizowali przypadki z lat 1974-2013, a wyniki swych badań opublikowali w lutowym wydaniu "Howard Journal of Criminal Justice".

Rozbieżność cen jest dość duża: od 200 funtów (ok. 1000 zł) do stu tysięcy funtów (ponad 500 tys. zł), co daje przeciętną sumę 15 180 funtów (ok. 78 tys. zł).

Męska domena

Za podstawę analizy posłużyły im artykuły prasowe, protokoły rozpraw sądowych i wywiady z byłymi przestępcami. Zespół naukowców kierowany przez Davida Wilsona zbadał 27 morderstw w Zjednoczonym Królestwie, większość z nich została dokonana przy użyciu broni palnej. Zaangażowanych było w nie 36 "kilerów", w tym jedna kobieta.

Już jesienią 2013 r. podobna analiza Sama Camerona z uniwersytetu w Bradford wywołała sensację. Stwierdzono w niej, że przeciętne honorarium dla płatnego mordercy wynosi ok. 12 tys. euro.

Cały przekrój typów

- Płatni mordercy to postacie dobrze znane z literatury, filmów i gier komputerowych - wyjaśnia Wilson. Lecz rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. "Kilerzy" nie skaczą po dachach wieżowców z najnowszą bronią snajperską. Większość ofiar zabijanych na zlecenie ginie na ulicy czy gdzieś na przedmieściach, w trakcie zakupów albo spaceru z psem.

Naukowcy stworzyli także typologię płatnych morderców: od nowicjusza zabijającego pierwszy raz, przez amatora, który zazwyczaj nie ma przestępczej przeszłości, a do przyjęcia zlecenia zmuszają go tarapaty finansowe, aż do czeladnika, który ma co prawda kryminalną przeszłość, ale po raz pierwszy będzie robił "mokrą robotę", i mistrza, który często wywodzi się z kręgów wojskowych i którego jest trudno schwytać.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''