Śmiertelnie potrącił 13-latka. Policja znalazła auto

12.12.2013 11:33
Zdjęcie poglądowe

Zdjęcie poglądowe (Fot. Jędrzej Wojnar/AG)

Policjanci z otwockiej komendy odnaleźli samochód, którego kierowca śmiertelnie potrącił 13-latka na drodze w miejscowości Czarnówka pod Warszawą
- Jesteśmy przekonani, że to właśnie samochód, który brał udział w wypadku. Poszukiwania kierowcy jednak wciąż trwają - mówi podkom. Jarosław Sawicki z komendy powiatowej w Otwocku.

Innych informacji na ten temat policja na razie nie udziela.

Auto, mercedes klasy A, zostało odnalezione w miejscowości Rudzienko niemal na granicy powiatu otwockiego. To niecałe 5 km od miejsca, w którym doszło do wypadku, czyli miejscowości Czarnówka. Kierujący mercedesem potrącił 13-latka, który razem ze starszą siostrą wracał ze szkoły. Zapewne szli poboczem, bo droga w tym miejscu nie ma chodnika. - Na razie tego nie przesądzamy, bo wciąż szukamy świadków - mówi podkom. Sawicki. Na podstawie ich zeznań policja chce odtworzyć przebieg samego wypadku, jak i tego, co działo się przed i po nim.

Rodzeństwo było już bardzo blisko swojego domu, gdy w chłopca uderzył rozpędzony samochód. Najechał na niego od tyłu. Dziecko zmarło na miejscu. Kierowca odjechał.

Policja jest pewna, że znalazła właściwy samochód, bo na miejscu wypadku znalazła m.in. reflektor i wycieraczkę. Tych części brakuje w aucie, które mundurowi odnaleźli w Rudzienku.

Komentarze (49)
Śmiertelnie potrącił 13-latka. Policja znalazła auto
Zaloguj się
  • czarnyhs

    Oceniono 172 razy 170

    kierowca pewnie teraz trzeźwieje, lub "czyści organizm" z prochów, później będzie się tłumaczył "szokiem powypadkowym"!!!! Za takie coś powinno być na zasadzie "ile mam - tyle dam" ( czyli górny wyrok z KK)

  • nazwa_niepoprawna

    Oceniono 147 razy 141

    Po prostu brakosłów człowieka ogarnia, gdy czyta taką informację.

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 122 razy 116

    Dziecku nikt życia nie zwróci. Najgorszy koszmar i tragedia jaka może spotkać rodziców.
    Ale ten morderca powinien w ramach prac społecznych prócz kary więzienia pracować przy usuwaniu skutków wypadków drogowych i asystować policji w oględzinach tragicznie zmarłych. I to powinna być składowa kary.

  • esgiee

    Oceniono 49 razy 43

    Oczywista tragedia tu nie ma wątpliwości i za sama ucieczkę z miejsca wypadku koleś powinien dostać maksymalna przewidzianą karę KK.
    Trochę dziwi mnie to uderzenie w tył chłopca. Mam nadzieję, że rodzice nauczyli dzieci chodzić po właściwej stronie ulicy tak żeby widzieć nadjeżdżający pojazd, gęsiego z odblaskami.

  • konus33

    Oceniono 23 razy 23

    tylko w polsce tak często dochodzi do podobnych wypadków niestety polacy za kierownicą są bezmyślni sam mieszkam w miejscowości gdzie głowna droga krajowa 4 przecina ją na pół jest szkoła idą dzieci chodnikiem a kiwerowcy nawet nogi z gazu nie zdejmują żadnej refleksji że zaraz jakieś dziecko może wbiec zero myslenia , a później zaskoczeni tak jest wszędzie ja to nawet już na rowerze boję się jechać żeby mnie jakiś zaspałek nie wziął na tylny zderzak bo on dostanie 2 lata w zawaisach a ja do piachu

  • terespl22

    Oceniono 24 razy 18

    "gdy w chłopca uderzył rozpędzony samochód. Najechał na niego od tyłu." uczcie dzieci żeby chodziły po właściwej stronie drogi. Może jakby mały widział auto to by odskoczył... Mając nadjeżdżająca auto z tyłu, nie da się zareagować, bo zagrożenia nie widać.

  • Halina Aleksiejew

    0

    Trochę dziwne czas zdarzenia a odnalezienie auta . odciski mało czytelne a swoją droga to była taka sprawa i komentarz prawnika : Kierowca ma światła i oczy aby widzieć a jeżeli warunki na drodze , są zbyt trudne to zatrzymuje pojazd i czeka na poprawę . ucieczka to dowiązywanie kolejnych artykułów do aktu oskarżenia . Sam miałem kilka kolizji a rower to mój podstawowy pojazd . Po wszystkich drogach i wiem , że na ulicy jest bezpieczniej niż na chodniku czy ścieżce rowerowej . jak znam kodeks to nic się nie dzieje . przez dziesięć lat jeździłem bez prawo jazdy zawodowo bez wypadku i mandatu . jadę ulicami na chodniki i ścieżki rowerowe nie wjeżdżam i przez lata czy zima czy lato nic poważnego się nie dzieje . gdyby nie to , że ochroniarz najechał mnie czołowo bo on jechał pod prąd , a ale powiedział , wcześniej , że mnie załatwi , bo reklamowałem wadliwa dętkę w sklepie Tesco na połczyńskiej w warszawie . zdjęcie po zdarzeniu , roweru mogę komuś wysłać a mimo to żyję i do kasacji po kolejnym zdarzeniu przejechałem jeszcze 25000 kilometrów na trasie ponad dwa tysiące tygodniowo ale kodeks obowiązuje wszystkich na drodze a szczególnie kierujących pojazdami . dlatego myślę o celowym działaniu . Nietrzeźwych nie brakuje po proszkach znoszących ból tez , nie wolno prowadzić pojazdów . Fakt kara nie powinna być niższa niż w tamtym wyroku prawnika adwokata było to tylko 25 lat .

  • tomasz62

    0

    pewnie" pomroczność jasna" go ogarnęła

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje