Skomentuj:
Komentarze (10)
-
Na "dziesiąt" kontroli jakie miałem w może 5-10% przypadków policjant zachował się tak, jak powinien zachow(yw)ać się stróż prawa, czyli był zdecydowany, klarowny w wypowiedziach, budzący szacunek, pewien swego a przy tym nie wyglądał jak obwieś i budował poprawne zdania z języku polskim. Przysięgam, że przed taką "władzą" nawet do głowy mi nie przyszło wdawać się w jakiekolwiek dyskusje. Niestety, normą są raczej smutni panowie intensywnie poszukujący poprawienia statystyk, którzy nie zajmują się tym do czego ich służba została powołana, czyli prewencją, ale czatowaniem za drzewem na nieszczęśników, którzy przekroczą o 2 drugiej w nocy na "trzypasmówce" w terenie niezabudowanym prędkość o 20 km./h. Pomijam tych "biorących", bo nie wiem, jak się sprawy mają a wiele lat przyjąłem, że szybciej wdam się w pyskówkę i dostanę coś "z góry" widełek niż zaproponuję wzięcie w łapę. CO zresztą czynię, bo czuję się zdecydowanie lepiej kiedy mogę się "wygadać". Tym bardziej, że policjant też człowiek i zdarzało mi się już słyszeć teksty w stylu "ale wie pan to nie jest najgłupsza rzecz jaką muszę robić". A najbardziej irytujące są "krawężniki", które z nudów przy...ą się zamiast na ulicy porządku pilnować i budzić respekt w nieprzestrzegających zasad współżycia obywatelach.
-
Kiedyś w Kłodzku przed świętami widziałem policjanta stojącego z suszarką przy nieoznakowanym wozie, z munduru miał tylko czapkę...i był sam jeden.
Jak to nazwać?
Wedle przepisów masz prawo się nie zatrzymać do kontroli gdy policja stoi poza terenem zabudowanym po zmroku.
Wedle przepisów radiowóz ma być oświetlony, a belka na dachu świecić.
Ale taką mamy policję - krzakową. I tylko na głównych drogach.
TIRy przez wioski lecą 90, ale oni dbają o bezpieczeństwo na tych głównych gdzie mało kto jedzie szybko, bo się nie da w tym tłoku. -
polski policjant z drogówki to qrwa dzik ,może się ujawnić zawsze i wszędzie z suszarką,czasami zlecieć z księżyca po północy.,mieszkałem kilka lat na Zachodzie i nigdy nie zostałem zatrzymany do kontroli w tak dziwaczny sposób,jak robi się to u nas.,na autostradach czy drogach ekspresowych nie uświadczysz tam policjantów bez potrzeby !!! a już na pewno nie z suszarką !!!!! raz jeden w Anglii wracałem z pracy i w miasteczku 30 tys. zatrzymano mnie do kontroli ( było przed północą ).,info była krótka - proszę o dokumenty auta,prawko i zapytano,czy jestem trzeźwy.,naturalnie wszystko było ok,nawet nie dmuchałem w balonik,wystarczyło moje słowo ,bo jechałem zgodnie z przepisami a panowie sprawdzali tylko,czy mam TaX aktualny ( to taki ala dawny nasz podatek drogowy ) i prawo jazdy + ubezpieczenie ,które tam musi posiadać każdy kierujący danym pojazdem a nie jak u nas,że jednym autem Kowalskiego może jeździć cała Polska.,
-
a to wszystko oczywiście dla naszego bezpieczeństwa!
www.dopijamyilecimy.com
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




