Lara Croft zza sklepowej lady

Sebastian Łupak
16.02.2006 , aktualizacja: 17.02.2006 10:39
A A A Drukuj
Wydawało się, że pokoleniu młodych internautów wystarczy, że ich symbol seksu Lara Croft, bohaterka gry "Tomb Raider", jest tworem komputerowym. Okazuje się jednak, że nie ma to jak kobieta z krwi, kości i ponętnego ciała
Lara Croft, jedna z pierwszych postaci ze świata gier, która stała się ikoną kultury masowej.
Fot. AP / PAP
Lara Croft, jedna z pierwszych postaci ze świata gier, która stała się ikoną kultury masowej.
Teraz Larę Croft będzie uosabiała nieznana dotąd sprzedawczyni Karima Adebibe. 20-latka pochodząca ze wschodniej dzielnicy Londynu wygrała casting na Larę Craft, pokonując setki rywalek.

Wcześniej w filmie Larę grała Angelina Jolie. Lara Croft to pierwszy cyfrowy symbol seksu w historii gier komputerowych. Powstała dziesięć lat temu. Jest bohaterką jednej z najpopularniejszych gier wszech czasów, czyli "Tomb Raider". Lara - z wykształcenia archeolog - odwiedza mroczne grobowce i podziemne labirynty, gdzie natrafia na dziesiątki przeciwników, z którymi odbywa regularne strzelaniny i walki wręcz. Od 1996 r. gra "Tomb Raider" sprzedała się w 30 mln egzemplarzy.

Od czasu, kiedy nową twarzą Lary ogłoszono Karimę, jej strona internetowa jest zablokowana z powodu zbyt dużej ilości chętnych do jej odwiedzin. Karima urodziła się w Anglii, ale wychowywała się w Maroku. W wieku siedmiu lat wróciła do Londynu. - Lara Croft jest jedną z najseksowniejszych kobiet świata, więc granie jej to wielki komplement - powiedziała Karima. - Jedyną osobą, która się trochę martwi, jej mój tata, który zastanawia się, czy za bardzo się nie rozbiorę.

Fanom trudno dogodzić, a fanki są najwyraźniej zazdrosne:

Karima Adebibe ma za krótki tułów, za szerokie biodra i piersi jakby jej pod prawdziwe sylikon podłożyli - nie zaimplantowali, tylko podłożyli pod push-up bra. Twarz też trochę nielarowata. Nogi ma za to w porządku.

Moim zdaniem ona ma duży brzuch.

Karima jest ładna, podoba mi się, ale nie oddaje wrażenia prawdziwej Lary. Naszej Lary. Gdzie to inteligentne spojrzenie? Gdzie wojowniczy i poważny styl? Bo tu widzę figlarny, powabny uśmieszek. Nie ma tego ,,czegoś" , tego magnetyzmu, który pasuje do Lary. Przy takiej twarzyczce od razu widać, że granaty są plastykowe...

Co to ma być? Jakiś żart? Nie jest śmieszny. Ona ani nie jest ładna, ani podobna do Lary... Jakaś ściema... No, może trochę jest podobna w tych ciuszkach i z pistoletami, ale wygląda tak... dziwnie.

To w ogóle do Lary niepodobne z żadnej strony... Fakt, ładna jest, ale nie do tej roli. I ten biust...

Z samej twarzy może nie jest najlepsza... Ale jakoś tak z daleka to może nawet ktoś ją pomylić z Larą. W sumie to mi nawet kobitka nie przeszkadza.

(Wpisy na forum dyskusyjnym poświęconym grze Tomb Raider)

Podziel się