Karabiny przekute w sztukę

Katarzyna Zacharska
2009-12-09 , aktualizacja: 09.12.2009 19:03
A A A Drukuj
Spektakle, koncerty, rzeźba z karabinów i tańcząca taksówka - dziś po raz trzeci zaczyna się festiwal warszawskiej sztuki niezależnej Re:wizje

Fot. materialy organizatorow
ZOBACZ TAKŻE
>> Witaminy dla psa i kota

Re:wizje to jedna z niewielu w Polsce imprez łączących wszystkie dziedziny sztuki: muzykę, teatr, taniec, film, fotografię i sztuki wizualne. Skupia się na tym, co wykluło się w Warszawie poza obiegiem instytucji kultury, w niezależnych pracowniach artystów. Całymi garściami czerpie z tętniącego życiem miasta. I jak przystało na festiwal prawdziwie miejski, Re:wizje nie omijają w tym roku ważnych strategicznie miejsc Warszawy, w tym Dworca Centralnego, gdzie będzie można zobaczyć dwie instalacje kanadyjskich artystów Sandry Bromley i Wallisa Kendala. Autorzy zjechali świat, docierając wszędzie tam, gdzie mają lub miały miejsce istotne konflikty zbrojne, zebrali kilkanaście ton broni, a następnie przekuli je w sztukę. Oprócz głównej rzeźby, do której można wejść, stworzyli siedem płaskorzeźb, z którymi wędrują po świecie, niosąc pacyfistyczne przesłanie.

- Sztuki plastyczne to najbardziej wizjonerska część festiwalu - mówi dyrektor imprezy Agnieszka Wlazeł. Ale zaznacza, że Re:wizje nie powstają pod żadnym hasłem i na zadany temat, dlatego dopiero po ich zakończeniu można powiedzieć, co się dzieje w mieście i o czym myślą artyści.

Teatralna część festiwalu to spektakle Teatru Academia, Laboratorium Dramatu, Teatru Codziennego, Praskiej Metty Artystycznej, Teatru Konsekwentnego i Teatru Kamienica. Pokażą m.in. wariacje na temat Sartre'a, niemiecki kabaret międzywojnia oraz sztukę z pogranicza teatru, muzyki i komiksu.

Będzie można także wysłuchać koncertu muzyki klasycznej w nocnym autobusie, który ruszy dziś o 20. z klubu Powiększenie. Interesująco zapowiada się też sobotni "Bareja Underground", podczas którego kilka zespołów (Tricphonix, Mama Selita czy Proceente) zagra razem, by świętować 80. urodziny Stanisława Barei. Tego samego dnia Wojciech Waglewski z grupą Pulsar pokaże muzyczno-słowny spektakl pełen improwizowanych odniesień do jazzu czy drum'n'bassu. Obie imprezy w PKiN.

Organizatorzy spodziewają się, że w ciągu trzech festiwalowych dni przyciągną 15 tysięcy widzów. Wszystkie wydarzenia są bezpłatne. Pełny program na www.rewizjewarszawa.pl.



Masz temat dla reportera Metra? Pisz: metro@agora.pl

Podziel się