Konserwatorzy na zielonych kafelkach

Maja Staniszewska
2009-11-23 , aktualizacja: 23.11.2009 20:07
A A A Drukuj
Z bezpiecznych murów Akademii Sztuk Pięknych najlepsi tegoroczni studenci wyszli w miasto. W gmachu Instytutu Weterynaryjnego na Pradze rozpoczyna się "Coming Out", pierwsza w historii wystawa najlepszych dyplomów ze wszystkich wydziałów ASP
Krzysztof Smaga i jego praca dyplomowa z wzornictwa *Zmiennokształtny mebel*
Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Krzysztof Smaga i jego praca dyplomowa z wzornictwa *Zmiennokształtny mebel*
ZOBACZ TAKŻE
>> Pies policyjny działa jak broń

Przedwojenny gmach Instytutu Weterynaryjnego na warszawskiej Pradze, który od niedawna jest siedzibą Orkiestry Sinfonia Varsovia, a w przyszłości ma się stać dużym centrum kulturalnym na prawym brzegu Wisły, przyjął pod swój dach młodych artystów, tegorocznych absolwentów ASP. Od 24 listopada do 1 grudnia można tam zobaczyć 18 najlepszych prac dyplomowych tego roku. Na parterze króluje sztuka użytkowa, w dawnej sali operacyjnej (na ścianach wciąż są zielone płytki) pokazują się konserwatorzy, za wyciszonymi drzwiami prezentuje książka, a na ostatnim piętrze wznosi ku niebu instalacja zatytułowana Wieża Babel. Wysokie, ale zapuszczone wnętrza instytutu to doskonałe tło dla młodej sztuki.

Plakat, książka, film video

- Chcemy promować naszych absolwentów, chcemy też motywować studentów. Jeśli będzie oddźwięk, jeśli przyjdą ludzie - i z branży, i z miasta - to będzie zachęta dla następnych, żeby postarać się tu być za rok czy za dwa - mówi Paweł Nocuń, kurator wystawy "Coming Out".

Prace - po trzy z każdego wydziału, wybierali wykładowcy. Postawili na różnorodność - malarstwo reprezentują jasne portrety, szaro-niebieskie martwe natury i bajecznie kolorowe abstrakcje, w rzeźbie jest praca figuratywna (mężczyzna "wyrzeźbiony" z szarego papieru), instalacja i filmy wideo, w grafice klasyczne plakaty, litografie i książka. Pokazano też pracę konserwatorów, do tej pory ukrytych gdzieś w pracowniach ze swoimi zabytkowymi wyzwaniami.

Pierwszy krok, a co dalej?

Młodzi artyści są zachwyceni. - Jesteśmy w szoku, jak profesjonalnie ta wystawa jest zrobiona i jak fajne są te wnętrza - mówi Krzysztof Smaga, absolwent Wzornictwa, który pokazuje swojego Morfa, czyli zmiennokształtny mebel wypoczynkowy. Liczy na to, że wystawa pomoże mu się wyrwać w marazmu, w jaki wpadł po ukończeniu studiów. - Człowiek się zastanawia, co ze sobą zrobić, w którą stronę pójść. Chcę założyć firmę, może zostanę zauważony, może spotkam kogoś, kto mi pomoże? - mówi. Podobne rozterki ma Marta Iwanina, absolwentka Architektury Wnętrz, która pokazuje swój Wielofunkcyjny modułowy system meblowy. - To system dla współczesnych nomadów, którzy są w podobnej sytuacji jak ja, często się przeprowadzają, nie mają swoich mebli, często korzystają z kartonowych pudeł. Proponuję im zainwestowanie w plastikowe moduły, z których można tworzyć regały, parawany, siedziska, a nawet łóżka. Przy kolejnej przeprowadzce można je rozmontować, użyć jako kartonów do przewozu rzeczy i ponownie złożyć w mebel. Chciałabym, żeby ktoś to wyprodukował - śmieje się.

Dla absolwentki Rzeźby Marleny Zakrzewskiej, autorki Wieży Babel z kart i patyczków, wystawa ma mniejsze znaczenie praktyczne. - Ten obiekt był moim wielkim marzeniem. Chciałabym, żeby Wieżę zobaczyło jak najwięcej ludzi, żeby żyła potem w ich pamięci - mówi. Nie wie, czy w przyszłości będzie mogła żyć ze swojej miłości do rzeźby, ale na razie się nie poddaje. Aleksander Myjak, absolwent Grafiki, który zaprojektował własne wydanie "Dziadów" Adama Mickiewicza (z ilustracjami z piór, kory i roślin zalanych woskiem), też stara się patrzeć w przyszłość z optymizmem. - Trochę się obawiam, że książka będzie w przyszłości coraz mniej potrzebna - mówi. - Ale z drugiej strony, jeśli będzie atrakcyjna, jeśli strona graficzna będzie stanowiła jej ważną część i ważny intelektualny dodatek - przetrwa - mówi z nadzieją.

Wystawa "Coming Out" czynna od 24 listopada do 1 grudnia, w godzinach 15-20, budynek główny starego Instytutu Weterynaryjnego, obecnie Orkiestry Sinfonia Varsovia , ul. Grochowska 272

Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Podziel się