Nowojorski szpital chce zatrudnić łódzkiego lekarza

wes
24.05.2011 , aktualizacja: 24.05.2011 16:04
A A A Drukuj
Profesor Adam Dziki dostał propozycję zostania dyrektorem oddziału w nowojorskim szpitalu Memorial Sloan-Kettering Cancer Center.
Adam Dziki
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Adam Dziki
List w tej sprawie wysłał do profesora Dzikiego menedżer szpitala Peter T. Scardino. Po śmierci światowej sławy chirurga Douglaas Wonga bez szefa w nowojorskiej placówce został oddział chirurgii jelit. Propozycję jego objęcia dostał profesor Dziki, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej w łódzkim szpitalu Uniwersytetu Medycznego - Czuję się wyróżniony, ale to także sukces całej polskiej chirurgii - mówi Dziki.

Propozycja dla łódzkiego profesora oprócz dorobku naukowego to także efekt jego działalności międzynarodowej. Dziki był m.in. prezydentem Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Jelit, a od niedawna zasiada w zarządzie Światowego Towarzystwa Chirurgii.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • litrahalf

    0

    Do Big-Gadu: bo to nie chodzi o tych co sprzątają szpitale.

  • hexabc1

    0

    "Osobiscie musialbym duzo wiecej zarabiac zeby zyc w Nowym Jorku gdzie pogoda jest okropna przez caly rok, warunki zycia trudne, dojazdy do pracy uciazliwe i dlugie, ludzie agresywni."

    Jak widac, masz swoje zdanie, problem, ze falszywe w kazdym punkcie.

  • kmarzanna

    0

    Szczerze gratuluje i mam nadzieje ze prof.Dziki zaakceptuje propozycje.Jestem rowniez pracownikiem tego szpitala i uwazam ,ze to swietne miejsce pracy.

  • big_gadu

    0

    lepiej napiszcie kiedy dostał wizę i tam pracuje,

    a nie że go zatrudnią !

    No i co z tego,


    ilu ludzi pracuje u nas za granica ?

  • blski

    0

    Nie ma rady bedzie trzeba podniesc zarobki tym ktorzy sa atrakcyjni dla innych pracodawcow. To jest przyklad wolnego rynku. Nie tylko towary ale i pracownicy konkuruja.
    Jezeli granice sa otwarte to najlepsi wyjada tam gdzie im wiecej zaplaca. Nie ma co chrzanic o patriotyzmie i temu podobnych bzdurach. Co moze ludzi utrzymac to klopoty jezykowe, kulturowe, rodzina, znajomi, jedzenie, pogoda, no i to, ze praca w Nowym Jorku bedzie bardziej intensywna i z wieksza iloscia stresow ..., jezeli gotowi sa pozostac to placa za to nizszymi zarobkami.
    Jezeli fachowcy beda w Polsce zarabiali znacznie mniej niz w innych miejscach to trzeba im cos atrakcyjnego zaoferowac.
    Osobiscie musialbym duzo wiecej zarabiac zeby zyc w Nowym Jorku gdzie pogoda jest okropna przez caly rok, warunki zycia trudne, dojazdy do pracy uciazliwe i dlugie, ludzie agresywni. Ale wszystka ma swa cene.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX