Skomentuj:
Komentarze (11)
-
Do Big-Gadu: bo to nie chodzi o tych co sprzątają szpitale.
-
"Osobiscie musialbym duzo wiecej zarabiac zeby zyc w Nowym Jorku gdzie pogoda jest okropna przez caly rok, warunki zycia trudne, dojazdy do pracy uciazliwe i dlugie, ludzie agresywni."
Jak widac, masz swoje zdanie, problem, ze falszywe w kazdym punkcie. -
Szczerze gratuluje i mam nadzieje ze prof.Dziki zaakceptuje propozycje.Jestem rowniez pracownikiem tego szpitala i uwazam ,ze to swietne miejsce pracy.
-
Niebywale!
-
lepiej napiszcie kiedy dostał wizę i tam pracuje,
a nie że go zatrudnią !
No i co z tego,
ilu ludzi pracuje u nas za granica ? -
Nie ma rady bedzie trzeba podniesc zarobki tym ktorzy sa atrakcyjni dla innych pracodawcow. To jest przyklad wolnego rynku. Nie tylko towary ale i pracownicy konkuruja.
Jezeli granice sa otwarte to najlepsi wyjada tam gdzie im wiecej zaplaca. Nie ma co chrzanic o patriotyzmie i temu podobnych bzdurach. Co moze ludzi utrzymac to klopoty jezykowe, kulturowe, rodzina, znajomi, jedzenie, pogoda, no i to, ze praca w Nowym Jorku bedzie bardziej intensywna i z wieksza iloscia stresow ..., jezeli gotowi sa pozostac to placa za to nizszymi zarobkami.
Jezeli fachowcy beda w Polsce zarabiali znacznie mniej niz w innych miejscach to trzeba im cos atrakcyjnego zaoferowac.
Osobiscie musialbym duzo wiecej zarabiac zeby zyc w Nowym Jorku gdzie pogoda jest okropna przez caly rok, warunki zycia trudne, dojazdy do pracy uciazliwe i dlugie, ludzie agresywni. Ale wszystka ma swa cene.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






