"Kommiersant": Obama proponuje Miedwiediewowi tarczę w zamian za Iran

mm, PAP
02.03.2009 , aktualizacja: 02.03.2009 12:21
A A A Drukuj
Barack Obama Fot. J. Scott Applewhite AP Barack Obama
Prezydent USA Barack Obama zaproponował prezydentowi Rosji Dmitrijowi Miedwiediewowi, aby oba kraje utworzyły wspólny front w rozmowach z Iranem na temat jego programu atomowego - informuje dziennik "Kommiersant". Według rosyjskiej gazety, jeśli Moskwa się na to zgodzi, to Waszyngton gotów będzie "zapomnieć" o planach instalacji elementów swojej tarczy antyrakietowej w Europie.
Dmitrij Miedwiediew
Fot. Dmitry Astakhov AP
Dmitrij Miedwiediew
Rosja: Obama wsłuchuje się w argumenty Moskwy - czytaj>>

Dziennik nie ujawnia źródła tej informacji. Przekazuje jedynie, że Kreml nie odpowiedział jeszcze na inicjatywę Białego Domu.

"Obama potrzebuje pomocy Rosji"

Dziennik zauważa, że "rozmowy z Iranem są bodaj najambitniejszym projektem Baracka Obamy". "Na razie nie określa się ich mianem priorytetowego zadania nowej polityki zagranicznej USA, ale tylko dlatego że nie ma pewności, iż projekt ten zakończy się powodzeniem" - podkreśla gazeta.

"Waszyngtonowi w tym dziele bardzo potrzebna jest pomoc Rosji, dlatego w swoim liście do Dmitrija Miedwiediewa Barack Obama - jak utrzymują nasze źródła - złożył mu sensacyjną propozycję" - pisze "Kommiersant".

Będzie wspólny front?

"W posłaniu wskazano, że rozwiązanie irańskiego problemu całkowicie zlikwiduje przyczynę instalowania tarczy antyrakietowej w Europie. Dlatego jeśli Moskwa i Waszyngton utworzą wspólny front w rozmowach z Iranem, to o programie tarczy można będzie zapomnieć" - dodaje dziennik.

"Kommiersant" wyraża wątpliwość, by już piątkowe spotkanie szefów dyplomacji Rosji i USA, Siergieja Ławrowa i Hillary Clinton "przyniosło jasność w tej sprawie". "Główne nadzieje wiąże się z planowanymi spotkaniami Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy" - zaznacza gazeta.

"Kommiersant" odnotowuje, że Miedwiediew zaprosił już Obamę do Moskwy, a ten zaproszenie przyjął, jednak konkretnej daty wizyty nie uzgodniono. "Prawdopodobnie ustalą ją w tym tygodniu szef MSZ Rosji i sekretarz stanu USA, a ogłoszona zostanie 2 kwietnia w Londynie w trakcie pierwszego spotkania Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy" - pisze dziennik.

"Obama słucha naszych argumentów"

O możliwym porozumieniu mówił też dziś wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow. W wywiadzie dla "Niezawisimej Gaziety" oświadczył, że nowa administracja USA z większą uwagą wsłuchuje się w argumenty Moskwy. Zdaniem Riabkowa, "przy dobrej woli i pozytywnym nastawieniu" Moskwa i Waszyngton mogą współpracować również w sferze obrony przeciwrakietowej. CZYTAJ>>

Podziel się