Teraz jest łatwiej odejść z Kościoła - biskupi zmienili przepisy. Jak wygląda nowa procedura?

Episkopat wydał dekret, zmieniający zasady wyjścia z Kościoła

Episkopat wydał dekret, zmieniający zasady wyjścia z Kościoła (Agencja Gazeta)

19 lutego zaczął obowiązywać dekret Episkopatu dotyczący wystąpienia z Kościoła. Obecnie jest to łatwiejsze. Jak przebiega proces odejścia ze wspólnoty wiernych - wyjaśniamy.

1. Kto może wystąpić z Kościoła?

Żeby wystąpić z Kościoła, musisz być osobą pełnoletnią, ze zdolnością do czynności prawnych. Taką zdolność ma każdy, kto ukończył 18. rok życia, chyba że został ubezwłasnowolniony (nie może kierować swym postępowaniem np. z powodu choroby psychicznej). Aktu można dokonać tylko w sposób świadomy i wolny, nie pod wpływem przymusu lub w wyniku błędu - czytamy w dekrecie.

2. Jak to zrobić?

U proboszcza w swoim miejscu zamieszkania należy złożyć tzw. oświadczenie woli. Proboszcz zobowiązany jest wtedy do przeprowadzenia rozmowy, w której będzie nakłaniał do pozostania w Kościele. Procedura została ułatwiona, wcześniej potrzebne były dwie rozmowy z proboszczem, musiało w nich uczestniczyć również dwóch świadków.

UWAGA: Oświadczenie można złożyć tylko osobiście w formie pisemnej. Nie są ważne oświadczenia wysłane drogą pocztową czy elektroniczną.

3. Co napisać w oświadczeniu woli?

Trzeba w nim przedstawić swoje dane personalne oraz dotyczące daty i parafii chrztu (jeżeli składasz je w innej parafii, potrzebne będzie świadectwo chrztu). Należy wyrazić wolę i opisać motywy zerwania z Kościołem oraz informację, że dokonujesz aktu dobrowolnie i ze świadomością konsekwencji.

 

4. Co dzieje się dalej?

Jeżeli proboszcz nabędzie „pewność moralną”, że Twoja decyzja jest wyrazem nieprzymuszonej woli, przesyła oświadczenie kurii. Ta poleca dopisać adnotację o wystąpieniu do księgi ochrzczonych.

UWAGA: Kościół nie wydaje oddzielnego zaświadczenia o wystąpieniu. Jedynym dowodem apostazji jest adnotacja przy świadectwie chrztu.

5. Jakie są konsekwencje?

Wystąpienie z Kościoła skutkuje ekskomuniką. Oznacza to, że m.in. nie będziesz mógł przyjmować sakramentów (np. komunia św., małżeństwo), być świadkiem na ślubie czy rodzicem chrzestnym. Nie będzie Ci również przysługiwał kościelny pogrzeb.

UWAGA: W przypadku niebezpieczeństwa śmierci zakaz przyjmowania sakramentów ulega zawieszeniu, można uzyskać wtedy rozgrzeszenie, namaszczenie chorych i komunię św.

6. Czy do Kościoła można wrócić?

„Odstępca” zawsze ma możliwość powrotu do Kościoła, zgodnie z zasadą „raz katolik, zawsze katolik”. Odejście ze wspólnoty nie oznacza, że przestaje się być katolikiem. Aby wrócić do Kościoła, należy złożyć proboszczowi prośbę z danymi personalnymi, dotyczącymi chrztu oraz datą i miejscem złożenia oświadczenia woli o wystąpieniu z Kościoła. Trzeba też napisać o okolicznościach i motywach opuszczenia wspólnoty oraz wyrazić pragnienie powrotu do niej.

W przypadku powrotu w księdze ochrzczonych zostaje umieszczona odpowiednia adnotacja, na powracającego może też zostać nałożona pokuta.

Komentarze (384)
Teraz jest łatwiej odejść z Kościoła - biskupi zmienili przepisy. Jak wygląda nowa procedura?
Zaloguj się
  • mikroolbrzym

    Oceniono 205 razy 165

    Oni mnie nieświadomego ochrzcili a ja mam ich prosić o wypisanie i uzasadniać??? Buahahahahaha!

  • Wacław Sadowski

    Oceniono 124 razy 112

    Na chama bez zdolności prawnych i mojej świadomości wciągnięto mnie w szambo firmy zwanej Kościołem. Poddano mnie potem praniu mózgu . Komunia, bierzmowanie , ślub , świadkowanie , ojcowanie i inne pierdoły. Gdy dojrzałem , to przejrzałem .Obecnie mam to wszystko w *****e . A rodzina , jak durnowata i zakłamana była tak ci i jest i tkwi w tym ******e . Czego się boi ? Ano prawdy oraz piekła , nieba i Boga , którego nie ma .

  • Oceniono 99 razy 89

    Przyjęcie do kościoła też powinno odbywać się, gdy delikwent ma ukończone 18 wiosen. Samo wypisanie powinno odbywać się drogą urzędową ( jest taka możliwość), bo apostazja to kpina dla niekatolików - to pseudo wypisywanie się z kościoła odbywa się na warunkach kleru a nie w sposób uznany przez państwo (bo jaką wartość ma dla niekatolika zgoda czy aprobata plebana).

  • Jan Kowalski

    Oceniono 79 razy 71

    Czy kościół dostanie odpowiednio mniej pieniędzy z budżetu jeśli wystąpie z niego? Jaka jest pewność, że na pewno zostanę usunięty z "zacnego" grona baranów bożych, jeśli nie dostanę żadnego zaświadczenia? Podejrzewam, że pomimo mego oświadczenia nadal będę istaniał jako duszyczka, za którą kościół będzie otrzymywał pieniądze z budżetu państwa. Znając polski kościół to więcej niż pewne. Jak zatem mogę skutecznie przestać finansować polski kościół? Czy mogę być jednocześnie w kilku kościołach? Np. katolikiem i buddystą? Cy państwo weryfikuje to, czy płaci kościołom za słupy i mamy więcej wiernych niż obywateli?

  • szwejo72

    Oceniono 71 razy 67

    Czegoś tu nie rozumiem.Jeśli jestem ateistą i nie uznaję niczego co z kościołem związane,to po co mi akt apostazji dokonany zgodnie z przepisami kościoła,którego nie uznaję?Piepsz..ć ich i ich zasady.

  • justas32

    Oceniono 81 razy 55

    Po 4 latach rządów PIS - liczba katolików w Polsce spadnie o połowę ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje