15.10 Trwa zadawanie pytań. My kończymy naszą relację i dziękujemy za uwagę.
15.07 Do zadwawania pytań przechodzi posłanka Marzena Machała. Twierdzi, że premier "zaledwie przemknął się po problemie edukacji". Mówi o braku podwyżek płac dla nauczycieli.
15.05 Zaczyna Joachim Brudziński z PiS. Rozpoczyna od podziękowań dla premiera za utworzenie w Szczecinie Akademii Sztuki. Od podziękowań przeszedł do pytania. Mówi, że Pomorze Zachodnie jest w "wielkim niebezpieczeństwie". W związku z budowa gazociągu mogą być bowiem problemy z wejściem statków do portu w Świnoujściu i Szczecinie.
15.02 Pierwsze pytanie zadaje poseł PiS Joachim Brudziński.
15.00 Przeszedł do sytuacji na wsi. Krytykuje rząd za próby zmian w KRUS-ie i zaapelował o pomoc dla rolników.
14.58 Ostatnim mówcą w tej części jest poseł niezrzeszony Wojciech Mojzesowicz. - Buduje się te drogi. Budowało za PiS i za PO. I dobrze - zaczyna.
14.56 Zaapelował również o obronę słabych grup obywateli.
14.53 - Ciągle jest tak, że Polakom wciąż zagraża brak pomysłów na samych siebie - mówi poseł. Dodał, że w Polsce jest "deficyt demokracji".
14.52 Zauważyliśmy dziwną prawidłowość - im mniejsze znaczenie ma poseł, tym bardziej mówi merytorycznie.
14.50 Celiński mówi o ogólnej sytuacji w kraju i na świecie. Zaznacza, że teraz najważniejszy w Polsce jest klimat społeczny. - Więcej swobody dla działania, współpracy i empatii. To będzie budować dobre scenariusze dla Polski. Nikt nas wreszcie nie starszy. Lekarze mogą normalnie pracować - mówi Celiński.
14.45 Głos zabiera teraz poseł niezrzeszony Andrzej Celiński.
14.44 Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, prostuje wcześniejsze wypowiedzi posłów. Dowodzi, że za rządów PO rosną nakłady na naukę. Dodaje, że to "najlepsze lata" dla szkolnictwa wyższego w historii.
14.41 Nie udało się, zdaniem Borowskiego, zreformować systemu emerytalnego i finansów publiczny. To kolejne minusy tego rządu. To chyba najbardziej merytoryczne wystąpienie w tej debacie.
14.40 Były marszałek Sejmu zarzuca rządowi, że nie zajmuje się rozwojem szkolnictwa. Dostrzega jednak plusy, jak wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki.
14.35 Marek Borowski z klubu SdPl zaczyna oświadczenie od narzekania na zbyt krótki czas. - Nad taką debatą powinno zapalić się motto: żaden rząd nie jest tak dobry, jak o sobie mówi i tak zły, jak mówi opozycja - twierdzi. Następnie wymienia sukcesy rządy, m.in. Orliki i polityka wschodnia.
14.27 Przypomina ponownie, że ten rząd lepiej radzi sobie z budową dróg. - To recydywa - krzyczy jeden z posłów.
14.25 Przyznał, że obniżenie podatków i składek rentowych przeprowadzone za rządów PiS złagodziło skutki kryzysu gospodarczego. Jednak dodał, że zasługą rządu jest to, że dobrze to wykorzystał, bo nie zwiększył wydatków budżetowych, co zaowocowałoby drugim kryzysem - finansów publicznych. Wypomina również Dornowi, że chciał on zwiększyć wydatki budżetowe.
14.20 Jacek Rostowski chce sprostować wypowiedzi Dorna.
14.15 Następnie atakuje rząd za budowę dróg. Według niego, minister Grabarczyk wykorzystał sukcesy swojego poprzednika: Jerzego Polaczka.
14.13 - Największe zaniechanie i grzech tego rządu, to zmarnowanie 2008 roku, jeśli chodzi o reformę ochrony zdrowia - atakuje Dorn. - To jest dla mnie największą tajemnicą rządu: dlaczego zmarnowana 2008 rok - dodaje.
14.10 - Pan i pański rząd realizuje politykę bycia w głównym nurcie, a to ma swoją cenę, rezygnację z kształtowania głównego nurtu - tak Dorn krytykuje politykę zagraniczną rządu. Dodaje, że dobre wyniki gospodarcze są zasługą głównie reform rządów SLD i PiS.
14.08 Teraz głos ma Ludwik Dorn z koła Polski Plus. - Po tym rządzie pozostaną Orliki, pozostanie modyfikacja pakietu klimatycznego. To trzeba docenić - chwali rząd.
14.07 Żelichowski zaznacza również, że trzeba inwestować w "kapitał ludzki". Chodzi m.in. o reformę szkolnictwa wyższego.
14.05 Poseł ludowców zaznacza, ze rząd powinien nakłonić banki, żeby udzielały więcej kredytów przedsiębiorcom.
14.02 PSL zdecydowało, że Żelichowski przedstawi, co powinien rząd zrobić w następnych dwóch latach.
14.00 Zaatakował opozycję, że oskarża rząd o zaniechania, a sama nic nie robi, żeby poprawić sytuację w Polsce.
13.58 Ze strony klubu PSL głos zabierze poseł Stanisław Żelichowski.
13.56 Na koniec Napieralski wypomina Tuskowi, że mówił o Zbigniewie Chlebowskim, że "takich posłów w parlamencie powinno być więcej". Oczywiście przed wybuchem afery hazardowej. Napieralski przedłużał aż się doigrał. Kierzkowska zaprosiła go na krótką rozmowę. Dostał jednak szansę na wypowiedzenie ostatnich kilku zdań. Na końcu zaproponował rządowi współpracę.
13.48 - Podczas debaty z Jarosławem Kaczyńskim wykazał się pan znajomością cen żywności. W zeszłym roku ceny żywności podrożały o 5 proc. Masło o ponad 16 proc. Ja co tydzień robię zakupy w sklepach. Wiecie co tam się dzieje? Ludzie biorą produkty z półek sklepowych i potem je odkładają, bo są za drogie. Tak jest. Ja to widzę! - mówi.
13.45 - Zniszczyliście polskie służby specjalne i nikt nie poniósł odpowiedzialności. Ramię w ramię z PiS-em to zrobiliście - atakuje Napieralski. - Pan zadłużył każdego Polaka na 17 tysięcy złotych - mówi do premiera.
13.43 - Przystroiliście się w złotko i uśmiechacie się do Polaków. A w środku jest nieświeży produkt - komentuje działania PR-owe rządu lider SLD. -
To co robicie, to po prostu "ściema" - dodaje.
13.40 Napieralski zarzuca Tuskowi, że zaprasza SLD do współpracy, ale tak naprawdę nie ma zamiaru jej nawiązać. Wypomina następnie PO aferę hazardową.
13.37 Głos ma Lewica - Grzegorz Napieralski. - Chcę ostudzić emocje. Porozmawiajmy spokojnie - zaczyna.
13.36 Natalli-Świat prostuje wypowiedź Sawickiego. Przypomina, że wcześniej dzieci dostawały mleko 5 razy w tygodniu, a teraz dostają 3 razy.
13.35 - Jeśli rzeczywiście jest tak, że w Polsce nie ma po czym jeździć, że szpitale toną w długach, to jaki budujecie obraz poprzednikom? - pyta się retorycznie.
13.30 Prostuje wypowiedź ws. Gazpromu. Mówi, że zadaniem rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski. - Nie ukrywam, że opowiadam się po stronie koncepcji: gaz jest po to, żeby się palił i polityka rządu jest po to, żeby tego gazu nie zabrakło - mówi. Dodaje, że rząd działa na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu.
13.27 Znów przemawia Tusk. Generalnie prosi o spokojny przebieg debaty.
13.24 Marek Sawicki, minister rolnictwa, prostuje wypowiedź posłanki PiS nt. zmniejszenia funduszy na program "Szklanka mleka". - W roku 2007 wydaliśmy 9 mln euro, a w roku 2009 184 mln - mówi.
13.22 Teraz prostuje wypowiedź Natalli-Świat. - Ja nie mówiłam o liczbach podpisanych umów na autostrady, tylko mówiłam o tym, że minister Grabarczyk chwalił się umową na autostradę, a po roku okazało się, że jej nie ma - mówi Natalli-Świat.
13.17 - Budowa autostrad. Dokonania PiS: umowy podpisane - 109 km. Dokonania PO. Podpisane umowy na autostrady - 485 km. Autostrady i drogi ekspresowe zbudowane. Dokonania PiS - 315 km, dokonania PO - 1088 km - mówi. Po tej wypowiedzi posłowie PiS zaczęli przekrzykiwać ministra. Marszałek Ewa Kierzkowska musiała ich uciszyć. - Zawsze się czuje bezpiecznie, gdy pani bierze mnie w obronę - mówi Rostowski.
13.15 Robi się zamieszanie i minister dyskutuje z salą. Jeden z posłów zarzucił mu "rodowód kolonialny". Rostowski odpowiedział mu: "A kto współpracował z kolonizatorem?".
13.14 Na mównicę wchodzi Jacek Rostowski. Chce sprostować wypowiedzi Natalli-Świat.
13.10 - Na wniosek polskiego rządu przedłuża się i zwiększa zależność od Gazpromu. Ta hiperblaga będzie kosztować nas wielkie pieniądze - kończy wypowiedź
13.05 Teraz posłanka PiS opisuje działania Jacka Rostowskiego. Zaznacza, że przez niego Polska sprzedała obligacje po zaniżonych cenach, mimo krytyki specjalistów. - Minister ofiarował w odsetkach 60 mln złotych podatników - mówi.
13.04 - Pani minister Kopacz. Aż boję się mówić, żeby nie mówiono, że kopię leżącego - tak posłanka PiS komentuje działania minister zdrowia. Potem atakuje Julie Piterę
13.03 - Pan minister Grad wykazał się swoistym poczuciem humoru. Gdy Komisja Europejska wydała niekorzystną decyzję dla stocznie powiedział, że wykonał 90 proc. planu - mówi posłanka PiS. - Wydać pół miliarda po to, żeby zamknąć cały sektor gospodarki, to rzeczywiście osiągnięcie warte podkreślenia - dodaje. Bardzo dobre wystąpienie posłanki.
13.01 - Plany rządowe nie pomogły w gospodarce, a może ułatwienia dla przedsiębiorców. Przykładem może być słynne "jedno okienko" ministra Adama Szejnfelda, którego wprowadzenie wydłużyło czas rejestracji firmy - atakuje posłanka. Mówi jak dotąd najszybciej i najgłośniej ze wszystkich mówców.
12.59 - Czy państwa ekipa potrafi przeprowadzić jakiś projekt i przy okazji wykazać się minimalnymi kompetencjami w zarządzaniu? - pyta Natalli-Świat.
12.57 - W ramach wsparcia akcji dożywiania dzieci, ograniczono akcję "Szklanka mleka" - atakuje posłanka PiS. - Na pewno niektórym żyje się lepiej. To może powiedzieć słynny asystent, byłego ministra, który dostał nagrodę 60 tysięcy złotych - dodaje. Następnie bezlitośnie wymienia niedociągnięcia rządu i premiera.
12.50 Wreszcie czas na opozycję. Aleksandra Natalli-Świat z PiS.
12.47 Oświadczenie Schetyny to... skrót wystąpień Tuska, Rostkowskiego i Boniego. Zaatakował również opozycję i prezydenta.
12.42 Schetyna przeszedł do polityki zagranicznej. Rząd, jego zdaniem, miał poprawić relacje z Niemcami, które zepsuć miał poprzedni rząd.
12.38 - Polska idzie w dobrą stronę. Wszystko zmienia się na lepsze - zaczyna swoje oświadczenie szef klubu PO. Dalej idzie tym samym torem co jego przedmówcy: rząd działa dobrze, a opozycja przeszkadza.
12.34 Koniec wystąpienia rządu. Grzegorz Schetyna zgłasza wniosek formalny o przerwę do czasu aż Donald Tusk wróci na salę obrad. Wicemarszałek Jerzy Szmajdziński nie zgadza się na to. Więc rozpoczynają się oświadczenia klubów i kół parlamentarnych. Pierwszy jest... Schetyna. Czyli chwalenie rządu, ciąg dalszy.
12.30 - Rząd PO i PSL był pierwszym rządem, który nie majstrował w rentach i emeryturach w czasie kryzysu - zaznacza Boni.
12.25 Chwali się również upowszechnieniem e-podpisu oraz wprowadzeniem e-sądu.
12.21 Boni wymienia teraz ułatwienia dla przedsiębiorców, które wprowadził rząd.
12.17 - Absorpcja środków unijnych - plan 16,8 mld, uzyskaliśmy certyfikaty na 16,9 mld w tym roku. Zakontraktowanych jest już 120 mld złotych - mówi Boni. Następnie mówi, że rząd buduje obecnie setki kilometrów dróg i autostrad.
12.13 Boni chwali się również znacznym zwiększeniem nakładów na naukę i rozwój. - To niezbędne dla przyszłego rozwoju Polski - mówi.
12.10 Według Boniego, polepszyła się również sytuacja studentów. Jest łatwiejszy dostęp do aplikacji prawniczej. Młodzi lekarze po studiach mogą liczyć na dwa razy większą pensję - w stosunku do 2007 roku - w czasie odbywania obowiązkowych staży w szpitalach.
12.05 Kolejne sukcesy: obowiązkowa
matematyka na maturze i zaostrzenie kar za pedofilię. Boni twierdzi, że takie społeczne sprawy mają dla ludzi czasem większe znaczenie niż "duże liczby" w budżecie. Dodał, że w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły pensje dla nauczycieli od 30 proc. do 50 proc. Lepiej wiedzie się również służbom mundurowym.
12.02 Teraz Boni opowiada o wzroście świadczeń dla osób niepełnosprawnych. Pochwalił się również zwiększeniem ilości miejsc w przedszkolach.
12.00 Boni zaznacza, że liczą się nie tylko duże reformy, ale i również "małe kroki", których suma ma poprawić jakość życia Polaków. Na początku mówi o wzroście dzietności Polek. Wylicza również dokonania rządu mające wzmocnić ten trend, jak wprowadzenie "ojcowskiego".
11.56 Teraz czas na Michała Boniego
11.55 Jerzy Szmajdziński po zakończeniu przemówienia Rostowskiego zaznaczył, że najnowsze dane wskazują, że
bezrobocie wynosi 13 proc. Minister finansów przedstawił bardziej optymistyczne dane. Rostowski odpowiedział mu, że jego dane są dokładniejsze.
11.50 Minister przedstawił również plany na przyszłość i wyraził nadzieję, że prezydent nie będzie ich blokował. Chwali również decyzję Tuska o niestartowaniu w wyborach prezydenckich, bo będzie mógł skutecznie walczyć z długiem publicznym.
11.42 Rostowski opowiada teraz, że gdyby rząd przyjął propozycje opozycji ws. kryzysu, to dziura budżetowa zwiększyłaby się dwukrotnie.
11.35 Wystąpienie Rostowskiego jest spokojne, długie i... trochę usypiające. Teraz chwali się, że udało się uratować złotówkę przed dużymi spadkami. - Dzięki temu rozwiązaliśmy problem opcji walutowych - mówi.
11.30 Rostowski podziękował Lewicy za głosowanie za zniesieniem emerytur pomostowych.
11.23 Minister finansów wymienia różne dane. Wszystkie wskazują, według niego, na jedno - nie jest źle z naszą gospodarką, w porównaniu z resztą UE. - Sytuacja naszej gospodarki jest wyjątkowa - mówi Rostowski.
11.15 Rostowski mówi, że w zeszłym roku podgoniliśmy trochę Europę. Na przykład
gospodarka Niemiec skurczyła się o 5 proc., a nasza zwiększyła się o 1,5 proc. Przyznaje też, że były też negatywne trendy, jak wzrost bezrobocia. Ale dodaje, że w innych krajach jest gorzej.
11.13 Teraz o sprawach gospodarczych będzie mówił minister finansów Jacek Rostowski.
11.10 -
Nie kłótnia, ale współpraca. Jeśli tego nie zrozumiecie, wyginiecie jak dinozaury - kończy wątek współpracy z opozycją.
11.05 - Rząd (Grecji - red.) w czasie kampanii wyborczej był atakowany, że za mało pieniędzy wydaje. Ta pętla, że rząd prawicowy i lewicowy w tym kraju jeden drugiego popędzał: "wydawaj więcej pieniędzy". To jest pętla, którą tutaj również niektórzy politycy szykowali - opisuje sytuację w Grecji. - A ten rząd przede wszystkim oszukuje - kolejny złośliwy głos z sali.
11.01 Tusk mówi, że gdyby posłuchał się opozycji, skończylibyśmy jak Grecja. - Szczególnie intensywnie naciskano na rząd, żeby zwiększać deficyt - mówi.
10.59 I znów ataki. Skarży się na opozycję, że nie wspierała go, gdy grupy zawodowe i lobby chciały uzyskać z budżetu pieniądze. -
Też nakręcaliście spirale oczekiwań - mówi.
10.56 - Będę prosił o pomoc i współpracę - apeluje do opozycji. Teraz pojednawczo. Jarosława Kaczyńskiego, poprzedniego premiera, nie ma na sali.
10.54 Cytuje teraz prasę zagraniczną chwalącą Polskę za uniknięcie kryzysu. Pytanie tylko, ile w tym zasługi rządu. - Ja często żartobliwie odpowiadam premierom państw europejskich, kiedy pytają: "jak to robicie". Ja czasami mówię, prowokując ich do dyskusji,: "sam nie wiem" - opowiada. - A to prawda - odpowiada ktoś złośliwie z sali.
10.51 Tusk kontynuuje wątek kryzysu. Mówi, że Polacy ufali państwu i dlatego nie protestowi w czasie kryzysu. -
Mimo że było ciężko, przez te dwa lata Polacy byli spokojni i okazali się mądrzejsi niż większość polityków i partii - mówi. Drugi atak na opozycję.
10.46 - Dzisiaj Polska jest największym placem budowy w Europie. To jest znakiem nadziei - Tusk chwali się również planami budowy dróg. Na sali zaczęli pojawiać się politycy PiS.
10.44 - Staliśmy się jednym z nielicznych państw w UE, które w czasach kryzysu nie musiało swoim obywatelom zapowiedzieć, że ich zarobki spadną - mówi premier. Daje przykład nauczycieli, którzy dostali podwyżki.
10.43 Nie zapomniał również pochwalić się objęciem przez Jerzego Buzka funkcji przewodniczącego europarlamentu. -
Jeszcze półtora roku temu to było marzenie ściętej głowy - opisuje Tusk.
10.42 - Musieliśmy odpracować pewne błędy, jakie trzy lata temu nasi poprzednicy w UE popełnili. Jeśli chodzi o zmiany w przemyśle ciężkim i energetyce - atakuje Tusk PiS. Kontynuuje w ten sposób wątek pakietu klimatycznego.
10.40 Tusk wymienia sukcesy w polityce zagranicznej, m.in. zmianę założeń pakietu klimatycznego. Według premiera, Polska dzięki temu zaoszczędziła 60 mld złotych.
10.38 Na sali nie ma posłów PiS. Mało też jest parlamentarzystów SLD. Bojkot? - Wyprowadzenie polskich wojsk z Iraku, zniesienie poboru do wojska, rozpoczęcie działań na rzecz uzawodowienia polskiej armii, wielki cywilizacyjny projekt infrastrukturalny, którego symbolem stały się Orliki - wymienia sukcesy rządu Tusk. - Do końca w każdej polskiej gminie tego typu obiekt będzie - dodaje.
10.36 Premier mówi, że szczególnie będzie zwracał się do opozycji, bo to oni "oczekują spowiedzi z dwóch lat rządów". - Będę starał się przekonać do współdziałania politycznego po tych dwóch latach rządów - zapowiada. Dodaje, że wszystkie materiały nt. jego rządów są dostępne.
10.33 Tusk wchodzi na mównicę. Pół sali bije mu brawo.
10.30 Sala plenarna Sejmu powoli się zapełnia. Na razie najwięcej posłów przyszło z lewicy i PO.
10.22 Jerzy Wenderlich drwi z Donalda Tuska w TVN24. Twierdzi, że przez prawie pół roku premier przygotowuje się do wystąpienia, bo szukał jakichkolwiek sukcesów. SLD złożyło wniosek o informacje jeszcze w listopadzie.
10.15 Za kwadrans zacznie się wystąpienie Donalda Tuska, który przedstawi osiągnięcia swoich dwuletnich rządów. Zapewne najbardziej chwalił się będzie tym, że Polskę ominął kryzys. Po wystąpieniu premiera będą miały miejsce wystąpienia klubów i kół poselskich. Szykuje się ostre starcie.
Premier Donald Tusk przedstawi w Sejmie informację o dotychczasowych działaniach rządu. Zdaniem opozycji, rząd nie realizuje sztandarowych zapowiedzi. Koalicja rządowa uważa, że Polska dobrze radzi sobie w kryzysie gospodarczym.16 listopada 2009 roku minęły dwa lata od zaprzysiężenia rządu premiera Tuska. Wówczas klub Lewicy wnioskował o przedstawienie przez szefa rządu informacji na temat dwuletnich działań jego gabinetu.
Rada Ministrów podsumowała już swoje dwuletnie działania na specjalnej konferencji w listopadzie 2009 roku. Wówczas premier Tusk jako największe dokonania koalicyjnego rządu PO-PSL wymienił m.in. najskuteczniejszą w Europie walkę z kryzysem, efektywne wykorzystanie środków unijnych, umocnienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, wybór Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego, budowę dróg ekspresowych i autostrad, gazoportu, długoterminowy kontrakt gazowy z Rosją, przygotowanie do EURO 2012, wycofanie wojsk z Iraku. Wśród wyzwań stojących przed rządem Tusk wymienił z kolei reformę zdrowotną i emerytalną.