Ryszard Sobiesiak przed hazardową. Teraz za zamkniętymi drzwiami [MINUTA PO MINUCIE]

Monika Margraf, wideo: Mikołaj Tocki, Maciej Zauszkiewicz, Gazeta.pl
11.02.2010 , aktualizacja: 11.02.2010 20:56
A A A Drukuj
Ryszard Sobiesiak Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Ryszard Sobiesiak
Dalsza część przesłuchania jednego z głównych bohaterów afery hazardowej - Ryszarda Sobiesiaka - odbywa się na zamkniętym posiedzeniu. Może posłowie dowiedzą się teraz czegoś więcej, bo jak na razie Sobiesiak odpowiadał głównie: "nie wiem" i "nie pamiętam".
Ryszard Sobiesiak
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Ryszard Sobiesiak
Ryszard Sobiesiak przed komisją hazardową
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Ryszard Sobiesiak przed komisją hazardową
RAPORTY
SONDAŻ
Czy Ryszard Sobiesiak wypadł przekonująco przed komisją hazardową?

Tak
Nie
Nie mam zdania





Niestety nie możemy wkraść się na zamknięte przesłuchanie więc na razie kończymy relację. Dziękujemy i zapraszamy na następne relacje z prac komisji.

16.06 Mirosław Sekuła powiedział, że dalsze przesłuchanie będzie odbywać się na zamkniętym przesłuchaniu. Przegłosowano ten wniosek stosunkiem głosów: 4:3.

15.35 Teraz posłowie są na zamkniętym posiedzeniu, gdzie debatują nad tym, czy dalsze przesłuchanie tokiem przesłuchania.

14.31 Bartosz Arłukowicz zgłasza wniosek przeciwny. Komisja zdecyduje o tym po przerwie, która będzie trwać do 15.30.

14.30 Mirosław Sekuła zgłasza wniosek o dalszym prowadzeniu obrad na posiedzeniu zamkniętym.

14.28 Franciszek Stefaniuk powiedział, że nie będzie już zadawał pytań, "ponieważ uważa, że nie ma to sensu w tej sytuacji".

14.22 Sobiesiak twierdzi, że nie chciał skompromitować Jacka Kapicy. Na resztę pytań w tym temacie mówi: "nie pamiętam".

14.18 - Nie ma pan definicji "kolega, więc niech pan sam na to pytanie odpowie. Proszę - jedna z dłuższych odpowiedzi Sobiesiaka. Arłukowicz pytał się, czy Marcin Rosół jest jego kolegą.

14.16 Sobiesiak "od dziesiątków lat" czuł się podsłuchiwany, ale nie nikt go o tym nie informował. Inne pytania: nie pamiętam, nie wiem.

14.10 - Chyba wiem - tak odpowiada świadek na pytanie Bartosza Arłukowicza, czy wie jak ma imię ma żona Drzewieckiego. Na dalsze pytania jedna odpowiedź: "nie pamiętam", "nic nie wiem".

13.51 Beata Kempa pyta o rozmowy świadka z Chlebowskim i Rosołem - z góry wiadomo, że Sobiesiak na nie nie odpowie. "Nie rozmawiałem o tym z Rosołem", "Nie pamiętam"... Pytania są bez znaczenia - Sobiesiak po prostu nie chce odpowiadać, co zresztą powiedział przed przerwą.

13.44 Posłowie zadają pytania, które do niczego nie prowadzą. Sobiesiak mówi, że "nie wie", "nie pamięta" bądź udziela zdawkowych odpowiedzi, np. że zawsze w danej sytuacji ma wyłączony telefon.

13.42 Strategia Sobiesiaka zmieniła się w jednym względzie: zamiast "Odmawiam odpowiedzi" mówi "Nie pamiętam"/"Nie wiem, o czym pan mówi".

13.40 Wracamy na salę. Nic nie wskazuje na to, by Sobiesiak miał zmienić strategię.

13.35 Czy w wypowiedzi Sobiesiaka było coś, co przekonało członków komisji? Komentarze śledczych z SLD, PO i PiS-u. Politycy słusznie (i zgodnie) zauważają, że w wypowiedzi Sobiesiaka słychać przede wszystkim agresję i emocje.



13.26 W przerwie zapraszamy do przeczytania komentarza dziennikarza "GW". - Sobiesiak pojechał po bandzie - mówi Wojciech Czuchnowski w Radiu TOK FM komentując wolną wypowiedź biznesmena - czytaj.

13.22 W końcu Sobiesiak składa wniosek o kolejna przerwę. Sekuła ogłasza ją: 10 minut.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się