Maria Kaczyńska (21.08.1942 - 10.04.2010)

marz
09.04.2011 , aktualizacja: 09.04.2011 21:30
A A A Drukuj
Żona prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Pierwsza Dama Rzeczypospolitej. Mama Marty, babcia Martyny i Ewy. Z wykształcenia ekonomistka. "Promieniowała ciepłem na nas wszystkich" - mówił w czasie pogrzebu Maciej Łopiński.
Maria Kaczyńska
Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Gazeta
Maria Kaczyńska
Urodziła się na Wileńszczyźnie, w rodzinie repatriantów zza Bugu. Z powodu jej wrodzonej wady serca, mama - nauczycielka - zdecydowała o przeprowadzce całej rodziny do Rabki. Tam Maria skończyła szkołę podstawową i liceum. - Cicha, drobna, ale ruchliwa. Nazywaliśmy ją Muszką. Bystra. Bardzo dobrze się uczyła - tak po latach wspominała ją Felicja Fulińska, nauczycielka chemii.

Po uzyskaniu tytułu magistra nauk ekonomicznych na wydziale handlu zagranicznego (specjalność: transport morski) w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Sopocie podjęła pracę naukową w Instytucie Morskim w Gdańsku. - Sopot pokochałam, od kiedy zobaczyłam go na rok przed maturą. A morze zawsze kojarzyło mi się z wolnością - tłumaczyła później swoją przeprowadzkę na drugi koniec Polski. Sopot zawsze nazywała swoim domem.

W 1976 roku poznała przyszłego męża Lecha Kaczyńskiego, który był wówczas asystentem na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego. Koleżanka Marii szukała mu kwatery, Maria jej pomogła. - Leszek wyglądał jak licealista. Bujna czupryna, szczupły. Zaskakiwał mnie ciągle tym, że tak dużo wie - wspominała po latach.

Ślub Marii Mackiewicz i Lecha Kaczyńskiego odbył się w kwietniu 1978 roku, a w 1980 roku urodziła im się córka Marta. Po urlopie macierzyńskim Maria Kaczyńska zrezygnowała z aktywnej kariery zawodowej by wspierać działalność opozycyjną męża i zająć się wychowaniem córki. Zarabiała jako korepetytorka i tłumaczka języka angielskiego i francuskiego, biegle posługiwała się również hiszpańskim i rosyjskim. Oprócz nauki języków obcych jej pasjami były: gra na pianinie, jazda na nartach i fotografia.

Jako Pierwsza Dama przede wszystkim aktywnie uczestniczyła w różnorodnych akcjach charytatywnych. Była patronem Gali Charytatywnej z okazji 60-lecia UNICEFU, brała udział w obchodach 30-lecia Centrum Zdrowia Dziecka. Za działalność charytatywną otrzymała wiele wyróżnień i nagród m.in. Bursztynową Różę i tytuły Człowieka Otwartego Serca, czy Anioła Kliniki Budzik Ewy Błaszczyk.

Trzymała się z daleka od politycznych podziałów i gorących polemik, ale zdecydowała się zająć stanowisko w kilku ważnych kwestiach społecznych. Aktywnie opowiedziała się za pozostawieniem Doliny Rospudy w nienaruszonym stanie, podpisała się pod apelem kobiet o pozostawienie bez zmian zapisu konstytucji w dziedzinie ochrony życia, co doprowadziło do polemiki z o. Tadeuszem Rydzykiem.

- Była dobrym duchem Kancelarii Prezydenta - wspominają ją współpracownicy. - Ale i dobrym duchem samego prezydenta. Podejmowane przez parę prezydencką głowy państw ujmowała zaangażowaną rozmową i otwartością. Wykształcona, mądra i ciepła. Była po prostu damą - mówiła o prezydentowej Elżbieta Jakubiak.

"Marysiu promieniowałaś ciepłem nie tylko na rodzinę, ale także na nas wszystkich"- żegnał Marię Kaczyńską szef gabinetu politycznego Lecha Kaczyńskiego Maciej Łapiński podczas uroczystości żałobnych na placu Piłsudskiego w Warszawie.

18 kwietnia 2010 roku została pochowana wraz z mężem w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów bazyliki archikatedralnej na Wawelu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się