O. Józef Joniec (12.10.1959 - 10.04.2010)
09.04.2011
, aktualizacja: 09.04.2011 13:57
Prezes stowarzyszenia Parafiada. Zawsze uśmiechnięty, często powtarzał werset Psalmu 94: "Weselę się, Panie, Twoimi czynami"
ZOBACZ TAKŻE
- Wspomnienie o śp. o. Józefie (24-04-10, 01:00)
- Trzej duchowni zmarli pod Smoleńskiem pochowani w krypcie zasłużonych Polaków (20-04-10, 18:46)
Był pijarem, do zakonu wstąpił w 1976 r. Skończył teologię i filologię klasyczną. Był znany głównie jako pomysłodawca i organizator Ruchu Parafiadowego. Parafiady to międzynarodowe imprezy dzieci i młodzieży polegające na rywalizacji w trzech dziedzinach: sporcie, grze teatralnej, a także wiedzy o Biblii, zgodnie z antyczną triadą "Stadion, teatr, świątynia". Jak mawiał o. Joniec, parafiada ma "kształcić serca, umysły i ciała młodych ludzi". Co roku w finale parafiady rozgrywanym w Warszawie uczestniczą tysiące dzieci.
O. Jońcowi zależało, by włączać do niej młodzież niepełnosprawną, starał się też o umiędzynarodowienie parafiady.
Był także kustoszem sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach i rektorem Kolegium Zakonu Pijarów w Warszawie. Współtworzył i przewodniczył Radzie Fundacji "Krąg Przyjaciół Dziecka" im. św. Józefa Kalasancjusza przy Kolegium Pijarów w Warszawie.
Lubił Sienkiewicza i Norwida.
W samolocie do Smoleńska ksiądz Joniec znalazł się nieprzypadkowo. W czasie Parafiady realizował program "Katyń ocalić od zapomnienia". Dzieci sadziły dęby upamiętniające zamordowanych polskich oficerów. Akcji patronował prezydent Lech Kaczyński, który zaprosił księdza Jońca na uroczystości w Lesie Katyńskim.
16 kwietnia 2010 został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. 20 kwietnia spoczął w krypcie zasłużonych Polaków w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej.
O. Jońcowi zależało, by włączać do niej młodzież niepełnosprawną, starał się też o umiędzynarodowienie parafiady.
Był także kustoszem sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach i rektorem Kolegium Zakonu Pijarów w Warszawie. Współtworzył i przewodniczył Radzie Fundacji "Krąg Przyjaciół Dziecka" im. św. Józefa Kalasancjusza przy Kolegium Pijarów w Warszawie.
Lubił Sienkiewicza i Norwida.
W samolocie do Smoleńska ksiądz Joniec znalazł się nieprzypadkowo. W czasie Parafiady realizował program "Katyń ocalić od zapomnienia". Dzieci sadziły dęby upamiętniające zamordowanych polskich oficerów. Akcji patronował prezydent Lech Kaczyński, który zaprosił księdza Jońca na uroczystości w Lesie Katyńskim.
16 kwietnia 2010 został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. 20 kwietnia spoczął w krypcie zasłużonych Polaków w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej.
Najczęściej czytane
- 1.Pisała fizykę, a myślała, że to... WOS. Matura do powtórki?
- 2.Najwięcej samobójstw księży jest w najbardziej religijnym regionie Polski
- 3."Polityka" o Marcie Kaczyńskiej: Może być problemem dla prezesa PiS
- 4.Wałęsa: Tusk powinien spałować związkowców przed Sejmem
- 5.Wstrząsająca pomyłka: Teksas stracił niewinnego mężczyznę. Opowieść o dwóch Carlosach
- 6."Marsz w Brukseli to będzie samobój, PiS wyjdzie na eksportera obciachu"
- 7.Jądro ateizmu tuż za granicą Polski. Dawne wschodnie Niemcy bez Boga



