Fot. Agnieszka Lichnerowicz / TOK FMPamiątki i kwiaty składane przy głazie, Smoleńsk, 8 kwietnia 2011
Rodziny ofiar katastrofy TU-154M, które przyjadą w sobotę do Smoleńska, będą mogły podejść do wraku samolotu, który zostanie częściowo odsłonięty - powiedział rzecznik gubernatora obwodu smoleńskiego Andriej Jewsiejenkow. Zaznaczył, że ze względu na wyjątkowy charakter tej wizyty rodzinom nie będą mogli towarzyszyć dziennikarze ani osoby postronne.
Fot. Agnieszka Lichnerowicz / TOK FM
Pamiątki i kwiaty składane przy głazie, Smoleńsk, 8 kwietnia 2011
Fot. Agnieszka Lichnerowicz / TOK FM
Brzoza z kawałkiem samolotu - obok głazu to drugie miejsce symbolizujące katastrofę, Smoleńsk, 8 kwietnia 2011
Nakryty brezentem wrak znajduje się na ogrodzonym i strzeżonym terenie lotniska. Szczątki samolotu są dowodem w śledztwach prowadzonych przez rosyjską i polską prokuraturę. Trwa też dyskusja, co zrobić z wrakiem po zakończeniu tych śledztw.
Na możliwość dostępu do wraku nalegali bliscy ofiar katastrofy. Jeszcze na początku kwietnia informowali, że polscy dyplomaci starają się dla nich o zgodę na obejrzenie szczątków samolotu. O takiej potrzebie emocjonalnej osób, które straciły bliskich w katastrofie, mówili też psychologowie opiekujący się rodzinami ofiar tragedii.
"Boję się tej wizyty, ale chcę podejść do samolotu''
- To dla mnie ogromne przeżycie. Boję się wizyty w tym miejscu, ale bardzo chciałabym podejść do tego samolotu i zobaczyć to na własne oczy - powiedziała Krystyna Bieńkowska, siostra posła Aleksandra Szczygły, która w sobotę po raz pierwszy przyjeżdża do Smoleńska.
Proboszcz katolickiej parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Smoleńsku ojciec Ptolemeusz (Jacek Kuczmik) uznał, że to bardzo ważne, iż udało się spełnić życzenie rodzin. - One są tu najważniejsze, oni stracili najbliższych. Trzeba zrobić wszystko, co może pomóc ukoić ich ból - powiedział.
Krystyna Bieńkowska, wraz z drugim bratem, wyruszyła w podróż z Olsztyna już w piątek po południu.
Najpierw lot do Moskwy, później podróż autokarami do Smoleńska
Rodziny ofiar katastrofy, uczestniczące w pielgrzymce, której patronuje prezydentowa Anna Komorowska, o godz. 3 w nocy wystartują z Warszawy do Moskwy na pokładzie dwóch samolotów. Do Smoleńska z rosyjskiej stolicy udadzą się autokarami, co potrwa ponad cztery godziny. Uroczystości na miejscu katastrofy rozpoczną się o godz. 11 czasu polskiego przy brzozie, w której utkwił odłamek samolotu.
Po wystąpieniach Anny Komorowskiej i przedstawicieli rodzin oraz zapaleniu zniczy uczestnicy uroczystości przejdą do kamienia upamiętniającego tragedię, gdzie odbędzie się modlitwa ekumeniczna.
Późnym popołudniem bliscy ofiar wraz z prezydentową przejadą do Katynia. W prawosławnej części cmentarza zaplanowano modlitwę i złożenie wieńców przez pierwszą damę oraz przedstawiciela rodzin katyńskich.
Następnie uczestnicy pielgrzymki przejdą do polskiej części cmentarza, gdzie głos zabierze przedstawiciel rodzin katyńskich, a następnie odmówiona zostanie modlitwa. Potem złożone zostaną wieńce. Uroczystość zakończy uderzenie w "Dzwon Pamięci" i odegranie utworu "Śpij, Kolego".