Na Pomorzu niespodzianki nie było. Tu najwięcej głosów zebrał Janusz Lewandowski, jedynka listy PO. W Gdańsku i okolicach do wzięcia są najprawdopodobniej trzy mandaty. Swoje miejsce w europarlamencie mają także zagwarantowane Jarosław Wałęsa z PO i Tadeusz Cymański z PiS .
Według SMG KRC Janusz Lewandowski zdobył w Gdańsku 28,8 proc głosów. Drugi wynik uzyskał Longin Pastusiak (SLD-UP) - 7,1 proc., trzeci Tadeusz Cymański (PiS) - 6,3 proc. Według TVN24 z tej trójki mandatu nie uzyskał Pastusiak.
Janusz Lewandowski w nowym europarlamencie zostanie najprawdopodobniej nowym polskim komisarzem.
Lewandowski to "znana marka", przez ostatnie pięć lat był w Parlamencie Europejskim, gdzie pełnił ważną funkcję szefa, a potem wiceszefa komisji finansów.
Drugi mandat przypadł Jarosławowi Wałęsie, synowi byłego prezydenta, obecnie posłowi PO. Nie ma wątpliwości, że o jego popularności decyduje głównie znane wszystkim Polakom nazwisko. Tradycyjnie kandyduje z ostatniego miejsca na liście. Dwa lata temu w wyborach do Sejmu osiągnął tutaj drugi wynik, a w 2005 r. spośród kandydatów PO więcej głosów od niego zdobył tylko Donald Tusk.
Do europarlamentu dostał się także Tadeusz Cymański z PiS. - Będzie pana brakowało w polskim parlamencie - powiedział w TVN24 do Cymańskiego Stefan Niesiołowski.