Robert Smoleń: Oddam europensję na żużel

Artur Łukasiewicz
02.06.2009 , aktualizacja: 03.06.2009 12:00
A A A Drukuj
Robert Smoleń, kandydat centrolewicy w eurowyborach, postanowił na finiszu kampanii trafić do serc kibiców żużlowych. - Co trzecie euro oddam na miniklub żużlowy w Zielonej Górze - zapowiada.
Robert Smoleń
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Robert Smoleń
Smoleń pochodzi z Żagania, ale od lat mieszka w Warszawie. W latach 2001-2005 był posłem SLD z woj. lubuskiego. Miał oparcie w prezydencie Aleksandrze Kwaśniewskim, pracował w jego kancelarii. Dziś pracuje w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, zajmuje się sprawami unijnymi. Z SLD się rozstał. Do polityki próbuje wrócić, startując w eurowyborach z list centrolewicy Dariusza Rosatiego. W okręgu zachodniopomorsko-lubuskim zajmuje wysoką, drugą pozycję na liście, zaraz po wiceszefie Partii Demokratycznej - Radosławie Popieli. Smoleń szuka głosów przede wszystkim w Lubuskiem. Uderza w elektorat kibiców żużla [był w przeszłości prezesem klubu z Zielonej Góry -red.]. Teraz założył klub żużlowy dla najmłodszych. - Jeśli zostanę europosłem, jedną trzecią zarobków oddam dla klubu małych żużlowców. Przed notariuszem złożę oświadczenie woli - zapowiada Smoleń. Eurodeputowany zarabia ok. 7 tys. euro miesięcznie. Smoleń oddawałby na żużlowy narybek ok. 120 tys. zł rocznie. Jako że kadencja europosła trwa pięć lat, oddałby ponad milion złotych. - Potwierdzam to przed notariuszem, więc nie są to czcze obietnice. Miniżużel w Polsce sponsorują rodzice przyszłych zawodników. Te pieniądze ode mnie otworzyłyby drogę przed mniej zamożnymi. Kwota jaką zarabia eurodeputowany, jak na warunki polskie, jest nieprzyzwoita - mówi Smoleń.

Sondaże przed niedzielnymi wyborami nie dają jednak większych szans centrolewicy, która przegrywa z SLD. - W niektórych notowaniach centrolewica zbliża się do progu wyborczego. Mamy wiele znanych nazwisk, więc wierzę, że uda się próg przekroczyć. Jeśli nawet nie, to inicjatywa będzie kontynuowana. Jest w Polsce miejsce dla formacji lewicowej, niekojarzonej z SLD - twierdzi Smoleń.

Podziel się