"Jeśli poprzecie Platformę Obywatelską pomożecie sobie i Polsce. Dziękuję bardzo" - to przejęzyczenie Jarosława Kaczyńskiego wykorzystuje PO w swoim najnowszym spocie wyborczym. Półminutowa reklamówka ma udowodnić, że to Platforma (a nie PiS) jest (i będzie) liczącą się siłą w europarlamencie.
- W Parlamencie Europejskim nie liczą się chęci, tylko koalicje. PiS należy do małej koalicji, która nic nie zdziała. Platforma jest w największej koalicji. (...) To od nas zależeć będzie, dokąd pójdzie Europa i ile dotacji trafi do Polski - mówi lektor. - Trzeba iść na wybory i pamiętać, że... - dodaje głos. W tym momencie w klipie pojawia się Jarosław Kaczyński i jego słynna już kwestia: - Jeśli poprzecie Platformę Obywatelską pomożecie sobie i Polsce. Dziękuję bardzo.
Do pomyłki prezesa PiS doszło 5 maja na spotkaniu w mieszkańcami Pisza, których próbował przekonać do głosowania na swoją partię. Po chwili Jarosław Kaczyński sprostował: - Szanowni państwo. Oczywiście mówiłem o Prawie i Sprawiedliwości. Jego pomyłka szybko stała się hitem internetu. Teraz z premedytacją została wykorzystana przez politycznych przeciwników.