Telewizor pomógł wyjść pandzie z chińskiego zoo z depresji

Co zrobić, gdy panda wpada w depresję i nie chce nic jeść? Pracownicy chińskiego zoo próbowali zabawek, huśtawek, poręczy - nic nie pomagało. W końcu posadzili pandę przed telewizorem. Zadziałało.
Sijia jest ostatnią pandą w parku Dzikich Zwierząt Yunnan. Do niedawna miała towarzyszkę, Meixi, z którą razem spędziła ostatnich sześć lat. Jednak pod koniec marca Meixi została wypuszczona na wolność i Sijia została sama.

Samotna panda szybko wpadła w depresję i straciła apetyt. Po konsultacjach społecznych zamontowano huśtawkę i poręcze, jednak panda nie była nimi zainteresowana.

Wtedy pracownicy zoo postanowili jej pomóc w raczej niekonwencjonalny sposób - za pomocą telewizora. Na wielkim ekranie zamontowanym na wybiegu wyświetlane są nagrania ze wspólnych zabaw Sijii i Meixi z czasów, gdy pandy właśnie przybyły do parku Yunnan.

Sijia zaczęła się relaksować przed telewizorem i wrócił jej apetyt na bambusa. Zaczęła też korzystać z uprzednio zainstalowanych huśtawek.

- Dziś Sijia jest w o wiele lepszym stanie. Gdy wychodzi z klatki, naturalnie wspina się na poręcze i z chęcią się huśta na huśtawce. Wcześniej tylko leżała bez ruchu - cytuje pracownika zoo The Telegraph.

Sijia i Meixi trafiły do parku Yunnan z jeszcze jedną pandą po tym, jak ich dom został zniszczony w potężnym trzęsieniu ziemi. Dwie pandy zostały już wypuszczone na wolność, teraz do tego przygotowywana jest Sijia.



Komentarze (13)
Telewizor pomógł wyjść pandzie z chińskiego zoo z depresji
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 47 razy 39

    Oby tylko ktoś nie póścił nagrania z polskiego Sejmu, bo Sijia wpadnie w głęboką depresję, a może nawet popełni samobójstwo.

  • vomitorium1

    Oceniono 26 razy 26

    "Dwie pandy zostały już wypuszczone na wolność, teraz do tego przygotowywana jest Sijia."
    tylko
    trzeba jej ipada kupić

  • akodo78

    Oceniono 44 razy 20

    ot cywilizacja, zamknąć dzikie zwierzę na całe życie w klatce, doprowadzić do depresji by potem trąbić o "sukcesie" bo wstawiono mu telewizor...

    ludzkość cofa sie w rozwoju

  • artau

    Oceniono 16 razy 8

    Do autora artykułu,
    proszę powoli i uważnie przeczytać tytuł swojego mat o depresji pandy. Proszę czytać tak, jakby nie wiedział pan, jakie będą następne słowa.
    "Telewizor pomógł wyjść pandzie z chińskiego zoo z depresji."
    czyli...ZZZZZ chińskiego ZZZZZooo ZZZZZZZ depresji.
    Masz zero słuchu, i całkowity brak umiejętności klarownego formułowania myśli.
    A można tak
    Telewizor pomógł pandzie z chińskiego zoo wyjść z depresji.
    albo jeszcze lepiej
    Pandzie z chińskiego zoo, telewizor pomógł wyjść z depresji
    Brzmi lepiej? Zniknęły te brzęczące ZZZZZZ?
    No i panda po prostu wyszła z depresji a nie z zoo.

    I wy GW chcecie opłat za czytanie tego śmiecia? Nigdy w życiu

  • z-zimny

    Oceniono 8 razy 4

    Znam przypadek kiedy ktoś od oglądania telewizji najpierw zidiociał a później wpadł w depresje.

  • miss.chievious

    0

    NIEPRAWDZIWY ARTYKUŁ PEŁEN BŁĘDÓW!!!

    K^RWA, jakie Wy dziennikarstwo uprawiacie w tej Wyborczej...

    1. Si Jia już nie mieszka w Yunnanie.
    2. Si Jia cierpiała na depresję nie z powodu śmierci towarzyszki, ale z powodu przeniesienia z ośrodka, w którym mieszkała przez wiele lat, złej diety, przemęczenia wynikającego z jej wykorzystywania dla zysków i utraty towarzystwa ludzkiej opiekunki ("keeperki"), z którą była zżyta - Annette Yuen.
    3. Si Jia mieszkała w złych warunkach i była zmuszana do za długiego bycia wystawioną na wybiegu dla odwiedzających zoo, a jej dieta wykazywała niską jakość, karmiono ją zgniłymi warzywami i owocami.
    4. Opiekun Si Jii w Yunnanie był określany jako chłodna, zdystansowana osoba, a władze zoo były skłonne do nadużyć i maskowania złych warunków, przeciągając wypożyczenie Si Jii dla korzyści finansowych.
    5. Pod naciskiem fanów pandy wielkiej z całego świata i działaczy na rzecz praw zwierząt Si Jia została zwrócona do rezerwatu Dujiangyan niedaleko Chengdu i teraz jest szczęśliwa znowu.

    SPRAWDZAJCIE FAKTY.

  • artau

    Oceniono 6 razy -2

    Od jakiegoś czasu, komentarze na waszych stronach przechodzą przez jakis magiel cenzorski czyco? kiedyś komentarz spontanicznie napisany od razu był dostępny na stronie, teraz pewnie system przeczesuje tekst by wychwycić "złe" słowa, które drażnią hamerykę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX