Działacz PSL skazany za jazdę po alkoholu. "Sąd nie może być zakładnikiem"

Angelina Kosiek
08.09.2012 07:00
Sąd

Sąd (Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta)

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Opatowie prawomocnie skazany za jazdę pod wpływem alkoholu. Oznacza to, że straci stanowisko. - Prawo w powiecie opatowskim będzie przestrzegane - twierdzi starosta Bogusław Włodarczyk.
- Sąd utrzymuje w mocy wyrok pierwszej instancji, apelacja była bezzasadna. Żeby postępowanie było warunkowo umorzone, społeczna szkodliwość czynu nie mogła być znaczna. A w tym przypadku było inaczej - podkreślał w piątek Klaudiusz Senator, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach, uzasadniając wyrok.

Rafał Duda, działacz PSL w regionie opatowskim, jechał swoim oplem vectrą 8 marca ubiegłego roku. Policjanci zatrzymali go do kontroli, bo zaniepokoiło ich, że samochód porusza się wężykiem. Duda nie zgodził się na badanie alkomatem. Policjanci zawieźli go do szpitala. Badanie krwi wykazało, że ma 0,77 promila alkoholu w organizmie.

Pierwszy wyrok zapadł w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas sąd w Opatowie warunkowo odstąpił od wymierzenia kary, tłumacząc, że społeczna szkodliwość czynu nie była wysoka. Odwołała się prokuratura i pod koniec roku Sąd Okręgowy w Kielcach skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia, bo nie wszystkie okoliczności zdarzenia zostały wyjaśnione.

W tym roku Sąd Rejonowy w Opatowie uznał, że jednak Duda jest winny. Nakazał mu wpłacić 1,5 tys. zł grzywny, pokryć koszty sądowe oraz na dwa lata zabronił kierować pojazdami. W piątek sąd okręgowy podtrzymał ten wyrok, choć obrońca oskarżonego Piotr Opala próbował przekonać, że kara wymierzona w pierwszej instancji jest zbyt surowa.

- Nie uwzględniono istotnej okoliczności, oskarżony uczestniczył w wielu akcjach charytatywnych, prowadzi ustabilizowany tryb życia, poza tym wyraził żal i skruchę - wymieniał.

Zaznaczył, że oskarżony przyznał się do zarzucanych czynów. Mówił, że ważną okolicznością usprawiedliwiającą Dudę, były problemy rodzinne. Dyrektor PUP tłumaczył bowiem, że do kierowania pod wpływem alkoholu zmusił go telefon od syna. - To, co się stało później, wywarło i tak duże piętno. To dość wystarczająca kara za popełnienie tego czynu - twierdził Opala.

Sędzia Senator obalił tę argumentację. - Nic nie ograniczało swobody podejmowania decyzji, oskarżony był poczytalny. Tłumaczenie o problemach rodzinnych dowodzi wręcz lekkomyślności, to karygodne zachowanie. Co to ma za znaczenie, że syn zadzwonił? - pytał.

Obrona podnosiła w apelacji, że jeśli wyrok zostanie podtrzymany, to Duda straci dyrektorskie stanowisko. - Sąd nie może być zakładnikiem zawodu, który wykonuje oskarżony. Mógł o tym myśleć przed popełnieniem czynu - zaznaczył sędzia.

Zwrócił również uwagę, że Duda został zatrzymany przez policję, bo sposób jego jazdy wzbudził czujność funkcjonariuszy. - Podnoszenie tego, że się przyznał, jest nieporozumieniem. Został zatrzymany na gorącym uczynku - przypomniał sędzia Senator.

- Nie potwierdzam, ale też nie zaprzeczam, czy Rafał Duda przestanie być dyrektorem urzędu pracy, ale prawo w powiecie opatowskim będzie przestrzegane - mówi Bogusław Włodarczyk, starosta opatowski i szef powiatowych struktur PSL.



Tagi:

Komentarze (52)
Zaloguj się
  • ko_menta_tors

    Oceniono 46 razy 44

    Bardzo mnie interesuje ten pierwszy sąd... ten, który orzekła, że jazda po pijanemu to niska szkodliwość społeczna !!!!! Czy sędzia tak oezekający ma właściwe kwalifikacje do zawodu? Czy oskarżony przemówił do łapy Wysokiego Sądu? czy też regułą jest, że ten (ta?) sędzia tak orzeka w sprawach kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu? Szkoda, że dziennikarz nie zbadał tego wątku...

  • jogibaboo

    Oceniono 50 razy 38

    "...Wówczas sąd w Opatowie warunkowo odstąpił od wymierzenia kary tłumacząc, że społeczna szkodliwość czynu nie była wysoka...." - co za pierdoły! Facet jadąc na fleku mógł spowodować wypadek, kogoś potrącić, zabić, okaleczyć niewinnych. Takich sędziów powinno się usuwać z zawodu. Ale zwykły Kowalski pewnie by miał już połowę wyroku za sobą.

  • bioder65

    Oceniono 36 razy 30

    jeśli w więzieniach siedzą chłopki skazane za picie piwa pod sklepem na wsi i jazdę na rowerze PO tym piwku to dlaczego partyjne mendy mają mieć lepiej.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 23 razy 23

    az dziw bierze ze elewarczycy w kieleckim nie obsadzili wszystkich sądów rodzinami i stąd ten wyrok

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 20 razy 20

    Wypadaloby przytoczyc tu bonmot Pawlaka ze zjazdu PSL: "Nie bijmy się w piersi za cudze grzechy"

  • kot2ka

    Oceniono 19 razy 19

    To co sie stało w sądzie w Opatowie wyraźnie pokazuje wszystkim obywatelom, że najpierw chcieli tą sprawę zamieść pod dywan, jednak po ostatnich aferach jak sądy i prokuratury osłaniali złodziei i bandziorów, po licznych krytykach pod adresem tych świętych krów, którzy za nic nie odpowiadają coś się na lepsze zmieniło. Oby to tylko nie była krótkotrwała kosmetyczna zmiana i za chwilę znowu się okarze, że dalej w tych strukturach skorumpowanych do granic rządzą mafiozi pod przykrywka prawa. Brawa dla sędziego Senatora !!! Dlaczego takich sędziów można w tym wymiarze niesprawiedliwości liczyć na palcach ??? A reszta bandy którzy swymi wyrokami ośmieszają nie tylko siebie, ale to całe niby praworządne państwo nadaje sie tylko żeby paść krowy.

  • felucjan

    Oceniono 18 razy 16

    Syn go zastąpi i po sprawie. Stanowisko nadal pozostanie w rodzinie, a rodzina w psl najważniejsza.

  • batura3

    Oceniono 16 razy 16

    "...oskarżony uczestniczył w wielu akcjach charytatywnych..." - co za debilne i prymitywne tłumaczenie. Był pijany, ponosi karę - i to wszystko. Brawo dla sądu:):):)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX