Szkoły im. Jana Pawła II. Radni lewicy mówią dość!

Coraz więcej szkół w Warszawie nosi imię Jana Pawła II. Teraz dołączy do nich podstawówka przy Górczewskiej, choć radni lewicy ostro sprzeciwiali się nadużywaniu tego patrona
Dotąd Jana Pawła II wybrało sobie na patrona siedem miejskich szkół. Są wśród nich m.in. dwie podstawówki, a także gimnazja w Ursusie, Białołęce i na Targówku. Papieża wybierają też na patrona placówki niepubliczne (np. jedna ze szkół Przymierza Rodzin).

Burzliwą dyskusję wywołała jednak dopiero decyzja Szkoły Podstawowej nr 82 przy ul. Górczewskiej. Jej rada nie chce, by ta tysiąclatka nosiła dłużej imię Franciszka Zubrzyckiego, działacza komunistycznego i dowódcy oddziału Gwardii Ludowej (zginął w 1942 r.). Dyrekcja wystąpiła z wnioskiem do Rady Warszawy o zmianę patrona. Rozpętała się awantura. Radnym lewicy nie spodobało się, że nowym ma zostać Jan Paweł II. Dlaczego?

- Po raz pierwszy byliśmy przeciwni nadaniu jego imienia szkole, choć szanujemy decyzje placówek. Już w poprzedniej kadencji komisja edukacji ustaliła, że nie chce, aby wiele szkół nosiło to samo imię - mówi Paulina Piechna-Więckiewicz, radna SLD. - Szkoły tracą w ten sposób tożsamość. I nie chodzi tu wcale o to, że jestem związana z lewicą, a Jan Paweł II jest bardzo ważną postacią szczególnie dla katolików.

Radnym lewicy nie chodzi wyłącznie o to, że będą dziesiątki szkół imienia Jana Pawła II. Mają też inne zastrzeżenia: - Czy to rzeczywiście dzieci same wybieraja patrona? Czy raczej rodzice i nauczyciele podpowiadają, z jakiego grona go wziąć? - zastanawia się Paulina Piechna-Więckiewicz.

Ostatecznie większość radnych na ostatniej sesji głosowała "za", ale ponad jedna trzecia Rady Warszawy była przeciwna pomysłowi szkoły.

Dyrektorka SP 82 Beata Ciesielska-Pocialik jest zaskoczona tym, jak emocjonalnie reagowali radni. I opowiada, jak to było z wyborem patrona: - Zaczęło się od tego, że przyszedł do mnie rodzic z pytaniem, czy wiem, kim jest Zubrzycki, a potem pojawił się artykuł o niechlubnych patronach szkół. Było w nim też o naszej.

Sprawa nabrała rozpędu. Rodzice przyszli z pisemnym wnioskiem o zmianę patrona. W sierpniu zeszłego roku sprawa trafiła na posiedzenie rady pedagogicznej. I zaczęła się żmudna procedura. Najpierw były lekcje wychowawcze na temat autorytetów. Potem każda klasa mogła zgłosić swoją propozycję. Na liście znalazło się 16 nazwisk (m.in. Steve Jobs i Kazimierz Deyna). Wreszcie cała szkoła wybierała patrona spośród czterech kandyatów. - Nie było tak, że dzieciom coś narzucono - zapewnia pani dyrektor. - Mało tego. Kandydatura rodziców była zupełnie inna, chcieli za patronkę Marię Skłodowską-Curie. Nauczyciele wybrali z kolei Wandę Chotomską.

Uczniowie zgłosili dwie postacie - Jana Pawła II oraz Janusza Korczaka (to dlatego, że samorząd uczniowski dzieli się na "mały" i "duży", czyli młodsze i starsze dzieci). Powołano komisję skrutacyjną, w tajnym głosowaniu wzięli udział uczniowie, rodzice, nauczyciele i pracownicy szkoły. - Mam protokoły, przestrzegaliśmy zasad demokratycznego wyboru - podkreśla Beata Ciesielska-Pocialik.

Podejrzewa, że szalę przeważyły głosy najmłodszych dzieci. Jest ich dużo więcej niż uczniów z klas IV-VI. Dlaczego właśnie one głosowały za Janem Pawłem II, skoro nie mogą pamiętać jego pontyfikatu? - Wiele się o nim mówi, dzieci słyszą o papieżu w rocznicę jego śmierci, dowiadują się o nim w telewizji - uważa dyrektorka szkoły. - A co mogą wiedzieć np. o Marii Skłodowskiej-Curie, skoro przyroda jest dopiero w czwartej klasie?

Radna Piechna-Więckiewicz martwi się jednak tym, że w stolicy zabraknie różnorodności. - A przecież akurat w Warszawie jest naprawdę dużo możliwości - mówi. - Np. kurier Jan Karski albo Stefania Wilczyńska, współpracowniczka Korczaka. Myślę, że w wyborze patrona szkołom powinno pomagać biuro edukacji. Złożę w tej sprawie interpelację.

Więcej o:
Komentarze (390)
Szkoły im. Jana Pawła II. Radni lewicy mówią dość!
Zaloguj się
  • wanda43

    Oceniono 65 razy 49

    Gdyby tym dzieciom nie wmawiano wielkosci JPII, to by nawet nie wiedzialy co to za jeden byl.

  • mniklasp

    Oceniono 41 razy 41

    Polska odcina sie od partyzantow ktoryz przelewali krew za wolnosc tego kraju. Pkazuje sie ze Zubrzycki jest gorszy niz JPII, Zubrzycki ktory byl dowodca chwalebnej GL, tera idzie to w szambo. Oj Polsko ty swoja historie bedziesz jeszcze pisala krwia

  • iremus

    Oceniono 50 razy 38

    Uważam, że imieniem JP-2 powinno nazwać się wszystkie szkoły wybudowane w Polsce przez kościół katolicki. Tysiąclatki wybudowane przez komunistów powinny mieć za patronów działaczy komunistycznych.

  • jedyny_leon

    Oceniono 53 razy 37

    Powinny być tylko szkoły im Jana Pawła i Lecha .....no tego lecha co udawał, że jest prezydentem.

  • barosob

    Oceniono 43 razy 33

    Siedem warszawskich szkol PUBLICZNYCH nosi imie Jana Pawla II, a nie ma zadnej szkoly im. Newtona czy Einsteina. Czy to nie dziwne?

  • normalny10

    Oceniono 28 razy 26

    Proponuje ku pamieci potomnym nadawac tez szkołom w Polsce imiona dla równowagi i przypomnienia zgodnie z prawda dziejow historycznych koscioła katolickiego i dnia dzisiejszego np : im. Ofiar Inkwizycji ,im.Spalonych na stosach, im. Ofiar Wojen Papieskich , im Ofiar nawracania na wiare katolicką, im Ofiar katolickich pogromow inowiercow, im Ofiar Katolickich podbojow ( np w Ameryce pld .).,Im.Giordano Bruno,im Jana Husa .................,Tych nazw związanych z katolicyzmem może byc dziesiatki milionow tzn . tyle ile podczas istnienia tej katolickiej czyli szubrawczej organizacji spowodowala ona unicestwien istnien ludzkich !!!! Z histori najnowszej i czasu terazniejszego można by nadac szkole też np . imię . Ofiar przesladowanych dzieci pedofilią duchownych katolickich ,wlasnie co tak w Polsce wychwalany ,uswiecany pan papież Wojtyła ze swoim kumplem wychowankiem Hitler jugend tak skwapliwie i usilnie zatajali !!!

  • mantresa

    Oceniono 28 razy 26

    Wszystkie szkoły podstawowe powinny nosić imię Jana Pawła II, a gimnazja - Lecha Kaczyńskiego.. Szkoły średnie powinny nosić imię Jezusa Chrystusa, a patronką wszystkich uczelni wyższych powinna być Ma_ryja za_wsze dziewica.. Wszystkie dzieci, których pierwszym wypowiedzianym słowem byłoby "mama" zamiast "Lech" powinny być oddawane do domów dziecka prowadzonych przez zakonnice i tam odpowiednio szkolone wg dobrych metod stosowanych od dawna przez świętojebliwą inkwizycję. Rodzice, którzy nie zapiszą swojego dziecka na religię, powinni bez procesu dostawać 20 lat ciężkich robót w ogródku biskupa, a ich dzieci, podobnie jak wyżej, powinny przechodzić szkolenie prowadzone przez doświadzonych inkwizytorów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX