Warszawski sąd okręgowy ostatecznie oczyścił z zarzutów Marka Ungiera, oskarżonego przez krakowską prokuraturę o nielegalne przyjęcie pieniędzy na kampanię wyborczą byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Sąd odwoławczy w Warszawie podtrzymał wcześniejszą decyzję o umorzeniu postępowania bez procesu.
Fot. Adam Kozak / AG
Marek Ungier
Krakowska prokuratura oskarżyła Marka Ungiera, b. szefa kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego, o to, że w maju 2000 r. przyjął od krakowskiego przedsiębiorcy i działacza Unii Pracy Rafała R. 110 tys. zł "na nieewidencjonowane wsparcie kampanii prezydenckiej Kwaśniewskiego". Śledztwo w tej sprawie trwało trzy lata. Ungiera obciążył Rafał R., który sam był oskarżony przez krakowską prokuraturę o korumpowanie członków władz Krakowa.
Akt oskarżenia przeciwko Ungierowi trafił do warszawskiego sądu. Do procesu jednak nie doszło, bo sąd w listopadzie zeszłego roku po zapoznaniu się z aktami sprawy umorzył postępowanie z powodu "oczywistego braku faktycznych podstaw aktu oskarżenia". Krakowska prokuratura odwołała się od tej decyzji, ale dzisiaj Sąd Okręgowy w Warszawie w całości podtrzymał decyzję, ostatecznie umarzając postępowanie.
dyskootantka,oni beda konać bardzo długo.za swoje grzechy..
hippolitkwas
Oceniono 2 razy
2
"oczywistego braku faktycznych podstaw aktu oskarżenia"
Po ilu latach ?
Hańba
dyskootantka
Oceniono 7 razy
1
A co z Trybunałem Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry za sprawę Blidy?
gazetaplum
0
@dyskootantka
Jeszcze nie jest odpowiedni skład Trybunału.
Jak zasiądzie w nim Aleksis to się w "sprawie" zbierze.
oservattoreromano
Oceniono 7 razy
7
kolejny raz wychodzi na jaw, że prokurator to nie zawód lecz charakter, że prokurator to menda moralna.,
lachimski
0
Nie możemy się dziwić,że społeczeństwo ma wyrobione zdanie na temat Panów Prokuratorów,że podpalają ich samochody .Takich zachowań nie popieram,ale jest to sygnał,że łatwo jest przekroczyć cienką, czerwoną granice .Jest to poważne ostrzeżenie dla całego systemu SPRAWIEDLIWOŚCI w demokratycznej Polsce
vidi12
Oceniono 4 razy
4
Jak to, co to... jakim prawem ? Jak już go ukrzyżowalim to co tera bedziem go z krzyża ściągać ???