Premier: Bez wydłużenia wieku emerytalnego - podłe emerytury

wg, PAP
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 21:18
A A A Drukuj
Donald Tusk Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta Donald Tusk
- Jeśli pozostawimy wiek emerytalny na obecnym poziomie, a ludzie będą żyli coraz dłużej, to emerytura nie wystarczy nawet na najbardziej podłe przeżycie - oświadczył premier Donald Tusk. - Ustawa podwyższająca wiek emerytalny nie jest jedynym sposobem na rozwiązanie problemów demograficznych, ale ja lepszych pomysłów nie mam - przyznał minister finansów Jacek Rostowski podczas spotkania z Parlamentarną Grupą Kobiet.
Minister Jacek Rostowski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Minister Jacek Rostowski
Jak powiedział Tusk, dzisiejsze emerytury, "które i tak są dość podławe, będą się wydawały rajem w porównaniu z tym, co byśmy zgotowali ludziom, a szczególnie kobietom", utrzymując emerytury na obecnym poziomie.

Tusk zaznaczył, że wydłużenie wieku emerytalnego nie oznacza zwiększenia bezrobocia. - Prawdopodobnie gdybyśmy wysyłali ludzi szybciej na emeryturę, to wpłynie to tak negatywnie na kondycję gospodarki, że będzie wpływało na wzrost bezrobocia - ocenił.

- Nie mówię, że ta ustawa w jej obecnej formie jest jedynym wyobrażalnym sposobem na rozwiązanie tego problemu, ale ja, szczerze mówiąc, lepszych pomysłów nie mam. Jesteśmy oczywiście jak najbardziej otwarci na doprecyzowanie i inne, lepsze pomysły - powiedział Jacek Rostowski.

"Emerytury w relacji do zarobków muszą maleć"

Mówił, że w ciągu najbliższych lat liczba osób pracujących będzie spadać, natomiast liczba emerytów będzie się zwiększać. - Te fakty są nieubłagane (...), przechodzimy z sytuacji, kiedy mamy ponad cztery osoby w wieku produkcyjnym na jednego emeryta w 2010 roku, do dwóch osób pracujących na emeryta w 2040 roku. W kolejnych latach ta relacja się pogarsza - podkreślił Rostowski. Dodał, że w takiej sytuacji emerytury w relacji do zarobków osób pracujących muszą maleć.

Podkreślił, że projekt ustawy dotyczącej podwyższenia wieku emerytalnego do 67. roku życia nie jest wynikiem obecnych potrzeb budżetu państwa. - W tym roku zlikwidujemy nadmierny deficyt, Komisja Europejska to potwierdziła. Jesteśmy pewni tego faktu, jeśli nie nastąpi jakiś zupełnie nieoczekiwany kataklizm (...). W kolejnych latach będziemy obniżać ten deficyt do poniżej 1 proc. w 2015 roku i dalej utrzymywać przeciętnie na tym poziomie przez kolejnych pięć lat - powiedział.

Problem "odzwierciedlający katastrofę demograficzną"

Rostowski mówił też, że rząd PO-PSL lub jego następcy mogą obniżyć deficyt finansów publicznych bez podwyższania wieku emerytalnego.

Jak wyjaśnił, rząd chce podnieść wiek emerytalny dlatego, że problem pojawi się w perspektywie lat dwudziestych i trzydziestych tego stulecia. Problem - tłumaczył - "odzwierciedlający w pewnym sensie katastrofę demograficzną, o której się mówi".

Rostowski mówił też, że zysk z podwyższenia wieku emerytalnego dla finansów publicznych kraju będzie ubocznym efektem. - Gros dodatkowych pieniędzy wynikających z tego, że osoby więcej pracują, będzie wypłacane w wyższych emeryturach (...). Zysk dla finansów publicznych będzie wynikał z tego, że więcej osób pracuje, więcej osób płaci podatki i (...) więcej osób będzie płaciło składki na NFZ - wymieniał Rostowski. Dodał, że w przypadku składek na NFZ będzie to znacząca kwota - w 2040 r. będzie to mniej więcej 8 mld zł w cenach dzisiejszych.

Rostowski wraz z premierem Donaldem Tuskiem biorą udział w konferencji "Praca do 67. życia - szansa czy zagrożenie" zorganizowanej przez Parlamentarną Grupę Kobiet.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17
  • 6
  • 11
  • 16
  • 68
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    59 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (883)

  • dziadekjam

    0

    Co tu szukają te archiwalne artykuły?? Poranek wspomnień??

  • amicht

    0

    Podwyższono kobietom o 5 lat?Kiedy?Już pracują do 65?? Chyba przesadziłeś...

  • ewabe.01

    Oceniono 3 razy 3

    Premier przekonuje do wydłużenia wieku emerytalnego a osoby , które w tym roku podejmą pracę w policji w różnym charakterze, będą mogli przejść na emeryturę po 15 latach(ostani taki nabór).Jak to się ma do tego co w chwili obecnej próbuje się nam wytłumaczyć,że czym dłużej tym lepiej.W poprzedniej kadencji kobietom podniesiono o 5 lat a teraz o 7 lat .A może w poprzedniej kadencji źle policzono zadłużenie i teraz trzeba jeszcze podnieść wiek by łatać dziury w budżecie.

  • niezgoda28

    Oceniono 2 razy 2

    Gdzie są moje składki?

  • nieszkodliwy007

    Oceniono 3 razy 3

    A czy będą chociaż renty dla tych co nie będą mogli pracować z powodu utraty zdrowia ?

  • 13ronin

    Oceniono 1 raz 1

    „Zwycięstwa nad agenturami nie odnieśliśmy wcale. Agentury, jak jakieś przekleństwo, idą dalej bok w bok i krok w krok. Cały szereg ludzi zajmujących w państwie naszym wysokie stanowiska przeszedł przez służbę szpiegowską u obcych, nasze partie polityczne szpiegowały płatnie na rzecz obcych, a nawiązane wówczas kontakty pozostają do dziś dnia nie zerwane – wypłacone wówczas rachunki znajdują się do dziś dnia w dossier obcych gabinetów. Podczas kryzysów strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych co służą obcym…”
    - Marszałek Józef Piłsudski
    Czy coś się zmieniło od tamtych czasów?

    • amicht

      0

      @13ronin
      A Ty jesteś czyim agentem? ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX