Mucha wstrzymała wypłatę premii dla Kaplera

ps
15.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 10:37
A A A Drukuj
Minister sportu Joanna Mucha Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Minister sportu Joanna Mucha
Minister sportu wydała polecenie, by wstrzymać wypłatę premii byłemu prezesowi Narodowego Centrum Sportu Rafałowi Kaplerowi. Joanna Mucha poinformowała o tym dzisiaj na posiedzeniu sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki.
Rafał Kapler, były szef Narodowego Centrum Sportu
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Rafał Kapler, były szef Narodowego Centrum Sportu
Szefowa resortu relacjonowała przygotowania do mistrzostw Euro 2012, ale posłów najbardziej interesowała właśnie kwestia odejścia Kaplera. Zgodnie z zapisami jego kontraktu miałby dostać dodatkowo nawet 570 tys. zł, niezależnie od tego, czy zostałyby dotrzymane terminy.

Jak powiedziała szefowa resortu, umowę już wcześniej kontrolowała Najwyższa Izba Kontroli i ta instytucja również miała zastrzeżenia. Potwierdził to obecny na komisji przedstawiciel NIK Grzegorz Buczyński.

- Ja również uważam, że to nie był dobry kontrakt - mówiła Mucha. Minister zapewniła, że kontrakt prezesa Kaplera i inne kontrakty menedżerskie przekaże do prawników, by sprawdzić, czy jednak nie da się uzależnić zapisanych w nich premii od wyników pracy.

Posłowie wyśmiali tłumaczenie Muchy

Mucha tłumaczyła, że kontrakt z Kaplerem został podpisany kilka lat temu, kiedy ona jeszcze nie była ministrem sportu ani nawet "nie marzyła o tym, że będzie ministrem sportu - czy jakimkolwiek ministrem w ogóle".

Podkreśliła też po raz kolejny, że nie ponosi odpowiedzialności za wysokość kontraktu byłego szefa Narodowego Centrum Sportu. Zapowiedziała jednak, że będzie się starać o odtajnienie treści umów menedżerskich.

Minister powtórzyła, że Rafał Kapler został zdymisjonowany, ponieważ sam o to poprosił. Na to oświadczenie sala zareagowała śmiechem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 8
  • 5
  • 4
  • 17
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    30 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (234)

  • zbyszko045

    0

    Czy nie za dużo dla jednego czlowieka - Kontrole winne przypatrzyć sie co zrobiono z pieniędzmi od dostawcow spóżniajacych sie z wykonaniem kontraktu.Za wielomiesięczne opóżnienia należą sie duze kary - co nimi sie stalo.Czy nie jest tak że Prezes za to odstępstwo od umowy dostal odpowiednie wynagrodzenie a pozostałe dostanie w formie "stołka" w radzie nadzorczej itp profity - po zakończeniu misji stadionowej.

  • wtyka82

    Oceniono 2 razy 2

    Mani Minister Mucha zręcznie manipulowana przez żurnalistów tłumaczy się na komisji a posłowie udają , że się znają na zagadnieniu łącznie z sfiksowanym posłem J. Tomaszewskim ... Ci ludzi ani dnia nie przepracowali w porządnej dużej firmie a chcą uchodzić za ekspertów...
    Ciekawe gdzie byli Ci wszyscy cwaniacy z PRAWA i Z LEWA łącznie z prasą jak wypłacono 18 mil zł za 19 dni przepracowanych w ORLENIE Pana Prezesa , wiadomo to wówczas był swój gościu ...............................

  • gtpress

    0

    to sie nawet da czytac, w pelni oddaje atmosfere gry........

  • kochaj.forumowicza.jak.siebie

    Oceniono 5 razy -3

    We wszystkich komercyjnych przedsięwzięciach inwestycyjnych o skali budowy stadionu zarządzający tymi inwestycjami inkasują duuuużo wyższe premie. Normalka.

    Kto budował dom systemem gospodarczym, wie, jaka to jazda. A teraz wyobraźcie sobie coś 1000x bardziej złożonego. Ale nie, duże premie SĄ Z DEFINICJI złe.... ot myślenie oponentów.

  • saper977

    Oceniono 4 razy 2

    Wczoraj śmieszni dziennikarze ( na czele z Wróblem) w radiu Tok Fm bronili tej premii, mówiąc, że mu się należy jak psu buda. Jak tacy dziennikarze mogą rozmawiać o rzeczywistości będąc od niej oderwani.

    Mucha to chyba się nawdychała muchozolu, słabiutki pijar, z politowaniem patrzę i słucham tej kobiety.

    • x2468

      Oceniono 6 razy 0

      @saper977
      Wróbel ośle ma racje.Kapler zbudował stadion co każdy możne zobaczyć.Brakuje jedynie klatek dla małp Kaczyńskiego których to projekt nie przewidywał
      .Jeśli mu wstrzymali premie(za 4 lata pracy) to pójdzie do sadu i premie dostanie.Z odsetkami.Następny budowniczy zażąda nie pol miliona .500 000 za prace milion za ryzyko.

    • erg_samowzbudnik

      Oceniono 4 razy 0

      @x2468
      Następny budowniczy zażąda nie pol miliona .500 000 za prace milion za ryzyko.
      No to niech się wypcha , zawsze ktoś się znajdzie nawet lepszy.
      Co do reszty pełna zgoda.

    • hefajstion

      Oceniono 2 razy 0

      @x2468
      jak rzad sie uprze to zadnej premii nie dostanie. I nawet sądy najwyzsze nie pomoga. :)
      W sumie chyba mu wytlumacza ze lepiej "dobrowolnie" zrezygnowac z tej premii. Panstwo jest potezne i jednostka nie ma z nim zadnych szans..

  • buraczyk

    Oceniono 3 razy 3

    Premie za przedłużanie o parę miesięcy terminu realizacji to o wiele większe od tych 570 tysięcy to już dawno spółka Kaplera wzięła od wykonawców nie mogących się wyrobić w terminach. A pieniądze i tak zostaną wypłacone skoro tak jest w kontrakcie a ukarać można tylko urzędników za podpisanie niekorzystnych umów i to najprawdopodobniej naganą o ile jeszcze pracują w ministerstwie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX