- Tusk genialny. Powiedział ze kogoś na sali brakuje i postawił na mównicy maskotkę rudego lisa - napisał na Twitterze współpracujący z Lisem dziennikarz Tomasz Machała. Chwilę wcześniej pisał: "Nagłą nieobecność red. Lisa na gali człowieka roku zauważył dotąd ze sceny tylko A. Kwaśniewski".
Tomasz Lis stracił posadę w dniu przyznania dorocznej nagrody tygodnika.
Tusk do Polaków: Daliście radę - Mam poczucie, że kogoś dzisiaj na tej scenie zabrakło, staram się to nadrobić na skalę moich skromnych możliwości - powiedział premier. Donald Tusk dedykował swoją nagrodę Polakom: - Za to, że przez ostatnie 4 lata pokazali wszystkim w Europie, że
Polska jest zupełnie innym krajem, niż do tej pory to wyglądało w wyobraźni wielu narodów - powiedział.
Odbierając nagrodę, podkreślił, że cztery lata, które minęły od czasu, gdy odebrał tytuł po raz pierwszy, pokazały, że "wielki zbiorowy wysiłek ochronił Polskę przed złym scenariuszem". Szef rządu ocenił, że fakt, iż w ciągu tych czterech lat Polska "zwiększyła się gospodarczo o 16 proc., kiedy cała reszta Europy znalazła się pod kreską", jest zasługą optymizmu, wiary we własne siły i miłości do swojej ojczyzny milionów Polaków. - Daliście radę, to znaczy, że znajdziemy w sobie także siły i wiarę w to, że następne cztery lata też nie będą dla Polski złe - powiedział Tusk.
"Nie zmogły go ani kryzys, ani klęski" Zamiast redaktora naczelnego (czyli zwolnionego Tomasza Lisa) nagrodę premierowi wręczył wydawca tygodnika Michał Lisiecki. Mówił, że premier wygrywając w ubiegłym roku drugie z kolei
wybory parlamentarne dokonał sztuki niezwykłej. I właśnie to zdecydowało o przyznaniu tego tytułu Tuskowi po raz drugi (poprzednim razem Tusk otrzymał to wyróżnienie za rok 2008). - Nie zmogły go ani kryzys, ani klęski żywiołowe, ani katastrofa smoleńska. Dziś niezależnie od tego co sądzimy o rządach Platformy, przyznać należy, że tak skutecznego polityka Polska jeszcze nie miała - powiedział Lisiecki.
"Wprost" przyznaje tytuł Człowieka Roku od 1991 r. osobom, które w minionym roku wywarły największy wpływ na polską rzeczywistość - polityczną, społeczną, gospodarczą i kulturalną. W gronie wyróżnionych w latach poprzednich znaleźli się m.in.: Leszek Balcerowicz (1991), Aleksander Kwaśniewski (1993),
Lech Wałęsa (1995), Wisława Szymborska (1996), Leszek Miller (2001 i 2002),
Jarosław Kaczyński (2005), oraz
Justyna Kowalczyk (2010). Uroczysta gala odbyła się w Auli Politechniki Warszawskiej.