"Kaczyński strzela sobie w kolano". Ile urlopu wzięli Tusk i prezes PiS? [ZESTAWIENIE]

Łukasz Konarski, TOK FM
18.01.2012 , aktualizacja: 18.01.2012 14:50
A A A Drukuj
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński w Sejmie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Donald Tusk i Jarosław Kaczyński w Sejmie
Premier ma dość docinków prezesa PiS-u. Po kolejnym stwierdzeniu Jarosława Kaczyńskiego, w stylu "branie urlopu przez premiera jest rzeczą niestosowną" oraz "premier powinien wrócić z urlopu i zająć się rządzeniem" Donald Tusk przytoczył fakty.
- Nie chcę być złośliwy, chcę tylko państwu uświadomić, że premier Jarosław Kaczyński w roku 2007, a więc to był ten rok kiedy był przez prawie cały rok premierem, wykorzystał 17 dni urlopu, a za 18 dni niewykorzystanych wypłacono mu ekwiwalent - mówi premier. - Chcę zamknąć ten temat, bo jest mi osobiście przykro, kiedy słyszę od liderów PiS nieustanne ubolewanie na temat mojego urlopowania. Każdy człowiek ma prawo do jakiegoś urlopu, ja nie nadużywam tego prawa - dodał Tusk

Premier zaznaczył, że w ciągu czterech lat rządów w sumie był na urlopie przez 35 dni. Odpowiednio w 2008 - 11 dni, w 2009 - 10 dni, w 2010 - 9 dni i w 2011 - 5 dni.

- Nie mówię, że jestem stachanowcem. Kiedy potrzebuję wypoczynku żeby później lepiej pracować wykorzystuję czas wolny i wypoczywam, ale nie przyjmuję złośliwości prezesa Kaczyńskiego pod moim adresem, bo trafia kulą w płot, a właściwie sobie w kolano - mówi Tusk.

Premier dodał, że liczy iż "Gazeta Polska Codziennie" poinformuje o wykorzystaniu urlopów przez poszczególnych premierów:

Centrum Informacyjne Rządu na prośbę reportera TOK FM zestawiło urlopy Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska: Pan Jarosław Kaczyński, były Prezes Rady Ministrów za rok 2006 wykorzystał 9 dni (z przysługujących mu proporcjonalnie 13 dni) urlopu wypoczynkowego. W roku 2007 wykorzystał 17 dni a za niewykorzystany urlop w wymiarze 18 dni wypłacono mu ekwiwalent pieniężny. Pan Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów: - w roku 2007 nie wykorzystał żadnego z przysługujących mu 5 dni urlopu wypoczynkowego; - w 2008 r. wykorzystał 11 dni; - w 2009 wykorzystał 10 dni; - w 2010 r. wykorzystał 9 dni; - w 2011 r. wykorzystał 5 dni urlopu wypoczynkowego.

Na dzień 31.12.2011 r. Pan Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów miał do wykorzystania: 22 dni zaległego urlopu za rok 2009, 26 dni zaległego urlopu za rok 2010, 26 dni zaległego urlopu za rok 2011,

- łącznie 74 dni urlopu zaległego .

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 16
  • 53
  • 9
  • 8
  • 16
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    97 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (538)

  • turkiestan

    Oceniono 3 razy 3

    Przeczytałem tytuł szczególnie to w cudzysłowie i odrazu serducho zaczęło mi mocniej pikać z radości.Nie doczytałem tytułu do końca bo z radości zacząłem kombinować że może trafił w inną część ciała.Otworzyłem artykuł i co??? -dno informacyjne.Piszą o jakichś urlopach.A dać DJ Kartoflowi emeryturę i wysłać do Budapesztu-może komuś tam się do czegoś przyda.Dać mu emeryturę prezydencką 3000zł.Wyższej chyba nie uchwalili bo miała zostać uchwalona dopiero gdy Lech Kaczyński będzie ją miał pobierać.Pomyśleć tylko ile zaoszczędzimy finansowo.O zdrowiu psychicznymPolaków nie chcę nawet wspominać.Jest jedynym człowiekiem zdrowym psychicznie potrafiący ze skrajnie katastroficznych myśli wytworzyć informację w którą wierzy tysiące ludzi.No chyba że udają że wierzą????. W KRLD też wszyscy płakali po wielkim wodzu.

  • wuem43

    Oceniono 14 razy 8

    Po jaki grzmot Premier odpowiada temu destruktorowi. Ta jego mściwość i chamstwo wychodzi normalnym ludziom bokiem. Olać tego nieudacznika i robić swoje panie Premierze.

  • albacor

    Oceniono 15 razy 11

    Jak zwykle prezio z gracją minął się z prawdą. Sam bęcwał co jakiś czas "zaszywa" się czort wie gdzie na jakiś czas a potem wyskakuje jak filip z konopi z głupimi pretensjami. Czlowieku, kup sobie nowego kota, kapcie, mamusia i TV. Daj sobie siana z rządzeniem.

  • ryllaa

    Oceniono 17 razy 15

    A ja chcę przypomnieć forumowiczom pewien szczegół, który mnie osobiście oburzył strasznie, a co dziennikarze pominęli milczeniem. Chodzi mi o przemówienie Premiera w sejmie (był to chyba koniec listopada albo początek grudnia)i zachowanie naczelnego żoliborskiego CHAMA, tego, który nie wychowywał się na podwórku.Otóż przypominam, że w trakcie przemówienia p. Premiera, to małe, kacze coś pojawia się na sali sejmowej, oczywiście w otoczeniu swoich czopków doodbytniczych, w rozpiętej marynarce, z telefonem przy uchu. Czy nie uważacie, że takie zachowanie to przejaw największego chamstwa, braku szacunku dla państwa?Czy wyobrażacie sobie, jak pisuarowe gnidy darliby mordy, gdyby sytuacja była odwrotna?
    Kaczej poczwarze można tylko pogratulować wzorców wyniesionych z domu!!! Jego chamstwo, buta i bezczelność, to zapewne znak firmowy inteligencji żoliborskiej!

  • masz01

    0

    Było, nie było ale na fotce powyżej, adrenalinkę widać:-)

  • shootthemall

    Oceniono 17 razy 15

    kaczyński to zaraza, im szybciej zdechnie, tym lepiej dla Polski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX